Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Porządek społeczny
Longinus Podbipięta:
- A będzie już ze dwa, albo trzy miesiące.
Kendes z śniącego ognia:
-To dość długo. Czemu strażnicy ci nie pomogli, winni dbać o bezpieczeństwo.
Longinus Podbipięta:
- Pies ich wie.- odrzekł.- Tu w porcie trudno sprawiedliwość inną, niż tą,
która samemu się wywalczy.- dodał.- Ale widocznie nie jesteśmy sami. Czasami ktoś się zlituje i walczy dla nas w nie swoich bojach. Niech Zartat błogosławi takim jak ty, czy Podbipięta.
Kendes z śniącego ognia:
To straszne.
-Taka miejska dzicz. Jeśli będiesz kiedykolwiek potrzebował pomocy daj mi znać mieszkam na podgrodziu.
Longinus Podbipięta:
//Zdajesz sobie sprawę, że jesteś teraz w Atusel, a mieszkasz w Efehidonie? :P
- Takie już życie...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej