Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
ÂŚwit sprawiedliwych
Goris:
- Ten strażnik wydawał się w porządku. Szkoda tylko dziewuszki. A co do... nazwijmy to umiejętnością przekonywania. Jak się oceniasz w tych sprawach?
Torstein Lothbrok:
- Krzepy mi nie brakuje.- odrzekł.- Znam się na pierwszej pomocy. Więc umiejąc leczyć umiem też odleczyć.
Goris:
- Widzę, że się znasz. Słuchaj, na zachód stąd jest pewna szulernia, gdzie znajdują się różnej maści typy. Skorumpowani strażnicy też się tam pojawiają załatwić kilka interesów. Zacznij tam. Tylko nie mów, że jesteś ode mnie albo Bękartów.
Torstein Lothbrok:
- Dobra.- odrzekł, wstając z krzesła. - Jak się nazywa ta szulernia?
Goris:
- Nie ma nazwy. Ale spokojnie, poznasz ją z daleka. No, ale żebyś nie błądził to mają tam mosiężne drzwi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej