Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

O złotniku co złoto kradł

<< < (3/5) > >>

Szarleǰ:
- Cóż, prawdę mówiąc, nie chciałbym się bawić w jakieś drobiazgi - urwał, przykładając palec do ust i rozglądając się dokoła, jakby sam nie był pewien co byłoby odpowiednie. - Sądzę, że powinno to być coś widocznego, wyróżniającego się. Dajmy na to naszyjnik, bądź kolia, taka jak ta, o tutaj - wskazał palcem na piękną, zdobioną drogocennymi kamieniami kolię na wystawie za szklaną witryną.

Longinus Podbipięta:
- No dobrze. Pójdę na górę, zobaczyć czy mam jakieś bursztyn, proszę pana.- rzekł- Ja zaś pana zostawię na razie w spokoju by mógł pan przemyśleć koszty, jakie chce pan ponieść.- uśmiechnął się szczerze.

Szarleǰ:
Szarlej zatem stał w oczekiwaniu na Alberta Schmeisera, racząc się drogim winem i kawiorem w akompaniamencie podzwaniającej biżuterii, którą z wielkim zapałem i starannością czyściła i ustawiała na ekspozycji służba. Doszło do niego, że właściwie nie ma ma pojęcia jak ów kolia ma rzeczywiście wyglądać i nie ma gwarancji, że w warsztacie jest tylko jedna kolia wysadzana bursztynami. Prawdopodobieństwo tego, że złotnik zaoferuje mu tę, którą ukradł było w zasadzie niewielkie. Niemniej jednak Kruk odpędzał od siebie te myśli, bo jasnym było, że nic więcej nie jest w stanie na ten moment osiągnąć i należy zdać się na szczęście. Oczywiście nie miał najmniejszego zamiaru wydawać choćby grzywy, lecz wiedział, że jeśli będzie potrafił zlokalizować kolię, robota w nocy będzie znacznie łatwiejsza.

Longinus Podbipięta:
Po około dziesięciu minutach złotnik do Ciebie wrócił. Miał wyraźnie smutną minę.
- Wybaczy pan, jednak nie znalazłem ani skraweczka bursztynu...

Szarleǰ:
- Cóż, niemniej dziękuję za wspaniały poczęstunek - odpadł lekko rozczarowany. - Do następnego razu, panie Schmeiser. Miłego dnia - dodał, po czym odwrócił się na pięcie i wyszedł na świeże powietrze. Trzeba poczekać, aż zajdzie słońce, pomyślał. Niestety nic nie wskórał i kolię musiał odszukać na własną rękę. Usiadł na ławce nieopodal, w miejscu, z którego mógł obserwować sklep i przy okazji nie wzbudzić podejrzeń właściciela.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej