Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
W głąb Zapomnienia
Zaidaan:
Emerick słysząc krasnoluda jebnął się serdecznie w czoło. Pomasował się jeszcze trochę, ale w końcu zszedł do brodacza.
- Się domyśl krasnoludzie, już poleciał zacząć wykonać swoją robotę. Zresztą wy też powinniście się szykować!
Marduk Draven:
- Jak tam uważasz.- odrzekł krasnoludowi.- Chociaż mogłeś podzielić się nimi przy Drago.- dodał jeszcze.-Chodź, gadajmy.- rzucił i przeszedł do jakiejś pustszej sali.
Nawaar:
- Ja już jestem gotów. Odparł Emerickowi, chowając naładowany pistolet do kabury, także mógł już sobie solidnie postrzelać do tego jeszcze Marduke zgodził się na rozmowę, więc udał się za nim. - Nie wiem czy pamiętasz, ale kiedyś przeglądałem kroniki w naszej bibliotece i taka podobna sytuacja miała miejsce jak kiedyś. Zebrało się stado fanatyków, przywołując do naszego świata prastarego demona, którego pokonał jeden z naszych a zarazem ten sam człowiek, doprowadzający mego ojca do obłędu i samobójstwa. Dlatego mam dziwne wrażenie, że demon chce sobie kogoś przywołać do naszego świata za pomocą porwanych ofiar. Wcześniej nic nie mówiłem, bo o tym zapomniałem. Mam dziwne wrażenie, że historia się powtórzy, nie? Jednak w jego głosie zauważyć się dało zmartwienie problemem, ale czy na pewno powinien się obawiać?
Marduk Draven:
- Osobiście wątpię.- odrzekł Kiellonowi.- Ale jak spotkasz króla, to powiedz mu o tym.- dodał.
Nawaar:
- Wiesz tak właśnie często bywa w opowieściach, że rzeczy, które mogą mieć znaczenia przypomina się dosyć późno, ale powiem jak będzie okazja i odbijemy fort. Podrapał się po głowie z zażenowania, jednakże obawy nie minęły. - Właściwie to nie ma co na razie męczyć głowy problemami, których daj Zartat nie będzie. Krasnolud chciał chyba oszukać sam siebie, jednak na próżno.- Pieprzone dziwne poczucie, że coś jest na rzeczy. Kwestia czasu. Zakończył temat, bo pewnie zaraz się zbliżą do fortu, gdzie nie będzie drogi odwrotu. - Przygotujmy sie do boju. Kiellon powoli zmierzał ku reszcie towarzyszy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej