Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rumu szum, morza smak
Torstein Lothbrok:
- Z utopcami my sobie nie poradzimy?- prychnął wiking.- O cześć, Emercik!
Marduk Draven:
Paladyn Zartata, Marszałek Bractwa i Marszałek Koronny przeczytał ogłoszenie w karczmie w Atusel. Tej u Tomiego dokładnie. Trochę myślał nad tym, czy jechać, czy też nie. W końcu podjął decyzję, iż tak, bo jako wojownik Zartata musi dopomagać w walce z potworami tego świata. Co więc zrobił? Zebrał kilkoro rycerzy bractwa i udał się do wskazanej wsi, mianem Nardea. Droga trochę im zajęła, ale dotarli w końcu. W szóstkę, z Dravenem na czele. Wjechali do wsi, gdzie Marduke podbił z konia do jakiegoś chłopa.
- Którędy do komisarza?
//Ze mną:
5x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
Zaidaan:
- Utopców się pozbędziemy raz dwa. - Uśmiechnął się - Gorzej będzie ze zjawami, tego chyba nie da się tak prosto ubić mieczem. - później się okazało, że i Torst będzie mu towarzyszył w wyprawie. Przywitał się z nim należycie. - Witaj, druhu!
Narrator:
- A o tam, największa chałupa z wywieszonymy sztandaramy MacBrewmanna. Wskazał droge
Kazmir MacBrewmann:
- Utopce to tam chuj, zjawy nas rozszarpią.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej