Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Sprzeczka sąsiadów

<< < (26/29) > >>

Zaidaan:
Ubrudziłeś się nieco, ale znalazłeś kluczyk i jakieś 10 zakrwawionych grzywien.

Marduk Draven:
W końcu bez szczurów! Paladyn zabrał te królewskie bogactwa i kluczyk. Trochę się pobrudził, ale no cóż, bywa. Następnie podszedł do kraty, które już wcześniej zauważył. Włożył kluczyk do zamka i przekręcił go. Otworzył ostrożnie drzwi i tak samo ostrożnie wszedł do środka, dobywając przy tym sztyletu.  Rozejrzał się uważnie.

2370g + 10g = 2380g

Zaidaan:
Wkroczyłeś do korytarza, nic w nim nie było poza drzwiami na przeciwko Ciebie. Wszystko oświetlone pochodniami.

Marduk Draven:
Marduke po rozejrzeniu się dostrzegł drzwi, które były jego dalszym celem. ÂŚwiatła nie brakowało, toteż śmiało postąpił do nich. Dobył szabli w prawą dłoń i otworzył ostrożnie drzwi, powoli wchodząc i wyłapując oczami każdy szczegół.

Zaidaan:
Już przy drzwiach usłyszałeś płacz dziecka. Wchodząc do środka zostałeś nagle staranowany przez ogra. Musiał już na Ciebie czekać. Odleciałeś na bok kilka metrów, aż upadłeś na ziemię. Tuż pod nogami padł strzał z pistoletu.
- Strzelać celnej, debile!
Usłyszałeś głos. Gdy podniosłeś głowę to ujrzałeś wszystkich przeciwników. Przed Tobą stał ogr mający zamiar już zmiażdżyć Cię maczugą, dalej widziałeś jednego strzelca i dwóch innych bandytów. Twoim oczom nie umknął też jakiś inny bandzior trzymający goblińskie dziecko i przywieszony do pasa gruby worek. Widać było, że zamierza uciekać.

1x Ogr
1x Strzelec
2x Bandzior
1x Uciekinier

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej