Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

(Nie)pamiętna noc

<< < (13/17) > >>

TheMo:
Jeden wyłączony z rozgrywki. Drugi zaraz będzie. Trzeba w końcu wysłuchać próśb towarzysza o pomoc. Themo podszedł do leżących i uderzył podeszwą buta w czoło obecnego wroga.

Narrator:
I dwójka napotkanych mężczyzn, którzy zostali zaatakowani przez alkoholików leżało teraz nieprzytomni.

Zaidaan:
Po pokonaniu dwóch dryblasów przez trójkę pijaków, Emerick poszedł po swój miecz. Nie ma co mówić o pochyleniu, bo po raz kolejny grawitacja by go pokonała. Przykucnął na tyle ile potrafił i ciągnąc po ziemi mieczem, oparł się o niego i z niemałym trudem wstał. Wrócił potem znowu do leżącego krasnoluda i opierając się o miecz wyciągnął dłoń w stronę brodacza, pochylając się sztywno.
- Wstafaj, towarzyszu.

Nawaar:
Krasnolud sobie zdał sprawę, że to już koniec! Teraz otrzymawszy pomoc od hetmana w postaci, wyciągniętej ręki, więc chwycił się jej i za jej pomocą wstał bardzo powoli i opornie, by nie przewrócić pomocnej dłoni. Kiellon zmęczony jak nigdy spytał się reszty towarzyszy podnosząc zawartość niezwykłego alkoholu! - Pany mamy to. Pijem? Zapytał, ale pewnie było, że tak będzie.

TheMo:
-Kto nie lichy ten za kielichy!
Krzyknął triumfalnie, kiedy to wywalczyli sobie ten cenny skarb.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej