Wszedł do środka, zatrzymał się przed Kazmirem. Kami i Silion też.
- Gustav von Deren, jestem tu...
- By podpisać akt kapitulacji. Bezwarunkowej. Daje wam szansę na uniknięcie masakry, na morzu czeka fregata. Gotowa ostrzelać Nardeę podczas gdy my zaatakujemy od frontu, mamy maga zdolnego do zrzucenia wam na łby meteorytów, deszczu ognia... Wiem że Torreno nie wie o tym że na lewo okradacie Valfden, że bawicie sie w handlarzy niewolników. Wydacie mi osoby tym kierujące, reszcie pozwole odejść. Uczciwe, prawda siostro?