Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
Kamirazi:
-Jestem Kamirazi, podróżuję aż ze stolicy, szukam mojego brata, Kazimira, orku! Widział żeś go? Przytuliłabym chętnie, tęsknota doskwiera Rozgląda się dookoła jednocześnie kłaniając się reszcie na powitanie.
Narrator:
//Silion
Chłop podziękował i odszedł. Z wnętrza chaty usłyszałeś głos.
- Wejść!
Ashog "Stalowa furia":
- To kapral ma siostrę? Jest w tamtej chacie. Ashog wskazał dziewczynie największy dom we wsi. Należący do sołtysa.
Kamirazi:
- Jak widać jeszcze wielu rzeczy o nim nie wiesz
Ruszyła szybkim krokiem w kierunku wskazanego budynku, lekko uchyliła przeraźliwie skrzypiące drzwi, w przedsionku nie było nikogo, trochę śmielej podążyła wzdłuż korytarza.
-Kazimir? krzyknęła, chcąc go wreszcie dojrzeć
Kazmir MacBrewmann:
Kapral, wraz z jeszcze trójką innych krasnoludów i elfem, siedział za stołem w sporej izbie pochylony nad mapami. Wtedy też usłyszał znajomy głos swej siostry, której nie widział... długo. Podniósł rudy łeb znad papierów.
- Na brode Ellmora! Kamirazi! Wstał od stołu i poszedł uściskać siostre.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej