Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
Narrator:
Chłop cię przepuścił, wioska to typowa ulicówka. 8 chat stoi po obu stronach drogi. Cztery z lewej i cztery z prawej, wyróżniał się jedynie dom kogoś ważnego, gdyż ozdobiony był proporcami z symbolem lotosu. W samej wsi nie było widocznego wojska. Jedynie chłopi wyposażeni w widły itd. Takich "strażników" naliczyłeś 8.
Silion aep Mor:
Mężczyzna przemierzał ulicę przyglądając się chłopom uzbrojonym w widły, widział u nich jak i na budynku w oddali symbol lotosu. Postanowił to sobie zapamiętać, to może być istotne. Dotarł na koniec ulicy i zatrzymał się przed wyróżniającym się domem. Przyjrzał się mu uważnie starając się dojrzeć jakieś charakterystyczne znaki poza samym lotosem.
Po tym skręcił w następną ulicę i szukał jakiejś karczmy, chciał zasięgnąć języka.
Narrator:
Karczmy brak. Dom to typowa wiejska chata, tyle że kamienna. Posiada dwa okna na przedzie.
Silion aep Mor:
Mężczyzna nie widząc żadnej karczmy postanowił wrócić się pod tenże dom, wcześniej zaciągając arafatke na usta. Rozejrzał się wokół czy chłopi-strażnicy nadal go widzą i zaczął się kręcić wokół domu szukając jakiegoś wejścia po bokach tego domu czy coś. W ostateczności zacznie dobierać się do zamku w drzwiach.
Narrator:
Jeden z chłopów w końcu zwrócił na ciebie uwagę.
- E ty! Co sie tak kręcisz jak gówno w przeręblu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej