Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr

<< < (79/82) > >>

Silion aep Mor:
- Yarpen, tak się zastanawiam... Jak wy chcecie dokładnie zobaczyć zapalony bełt na niebie? Przecież to jest o wiele mniejsze od strzały a i tą można przeoczyć. - skrzywił się nieznacznie - Nie znam się ale to mi się tak rzuciło w oczy.
Może faktycznie niech spróbują tej dyplomacji, choć czarno to widze. - myślał spoglądając na leniwie przesuwające się po niebie chmury.

Narrator:
- Proponowałbym też użycie fregaty. Jest to rozsądniejszy plan, a w dodatku bezpieczniejszy. Działa pokładowe powinny po paru próbach trafić w wieże, jeśli stamtąd nie da rady to może podpłynąć trochę bliżej. Ale żeby ten plan wszedł w życie to jakoś musimy wysłać ten rozkaz na pokład.

Kazmir MacBrewmann:
- Wyśle moją papuge. Jak powiedział tak zrobił, udał się do namiotu "dowodzenia" gdzie zaczął pisać rozkaz.

Narrator:
Kapitan Kelaf natomiast został tam gdzie był. Obserwując jutrzejsze pole bitwy. Gdzieś tam zaczęły bić łyżki o miski. Pewnie szykuje się pora na posiłek.

Mirzak aep Rothgar:
Mirzak obserwwał przedpole, w pewnym momencie zauważył że otwiera się brama w Nardei. W ich stronę jechał jakiś patafian dzierżący białą flagę.
- Ej! Jadzie do nas posoł jakiś!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej