Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Nie wszystko złoto, co się świeci
Toruviel:
- Widziało mnie tylko dwóch strażników. Obu się pozbyłam.- odrzekła. Ciszej, by nikt niepożądany nie podsłuchał. To było chyba zapewnieniem odpowiednim. Podjęła już decyzję, co do drugiego zlecenia. Zabijanie... nie jest trudne. Jest przyjemne. Ten dreszcz, to uczucie bycia bogiem, władzy nad czyimś losem. Chciała więcej...- Co do dużego zlecenia... kto jest celem?
5g + 100g = 105g
Rikka Malkain:
-Czyli jednak chcesz się go podjąć? Dobrze, bardzo dobrze. To Hoshdak ze "Strzaskanej Dłoni". Wiem, że macie z tym gangiem jakieś wspólne interesy. Dlatego tutaj szczególnie musisz uważać, by nikt nie skojarzył tego zabójstwa z tobą i twoimi przyjaciółmi.
Po tych słowach mężczyzna wysunął z pod płaszczą swoją prawą dłoń. Do tej pory starał się ją ukrywać przed twoim wzrokiem. Teraz dopiero zauważyłaś, że w rzeczywistości była to drewniana proteza.
-Widzisz... Ja, w przeciwieństwie do was, się z nimi nie dogadałem. Hoshdak łamał mi później rękę przez kilka godzin. Najlepszy chirurg Atusel powiedział mi po tym, że w tym przypadku pomóc może jedynie amputacja. Zabij to bydlę, to nie pożałuję pieniędzy.
Toruviel:
Elfka zerknęła na protezę człowieka i go wysłuchała.
- Gdzie go mogę znaleźć? Czego się spodziewać? Jakiejś obstawy?
Rikka Malkain:
-Często można go zobaczyć jak chleje w tawernie "u Tomiego". Nie jest w szeregach tej bandy kimś specjalnie ważnym, więc obstawy raczej nie ma. Tylko, że oni z reguły chodzą grupami. Musisz go dorwać jak będzie sam i... No, nie mi cię uczyć. Cel rozpoznasz bez trudu. Nad górną wargą brakuje mu trochę ciała, ma szpetny ryj i po dziesięć kolczyków na każdym uchu.
W głowie powstał ci taki obraz celu:
Toruviel:
- Mówią, że to baby mają fioła na punkcie biżuteri...- mruknęła.- Wrócę może jeszcze dziś, lub jutro gdy z nim skończę. Wtedy pogadamy o zapłacie.- elfka już dobrze wiedziała jak go wyhaczyć gdy będzie w grupie. Tworząc więc plan ruszyła do tawerny "u Tomiego".
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej