Autor Wątek: Tajemnicze wezwanie  (Przeczytany 16617 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #100 dnia: 10 Luty 2017, 15:37:18 »
A Drago obserwował całą walkę znudzonym wzrokiem. Tak już odruchowo oceniał styl walki Adamusa. Jego wybiegi i kpiące podejście do przeciwników były całkiem interesujące. Sam wampir nie ruszył się. Nawet dłoń mu nie drgnęła w stronę broni. Siedział tak na koniu jak kamienny pomnik. Wiedział, że w razie potrzeby zdąży zareagować.
Walka dość szybko dobiegła końca. A przynajmniej do wstrzymania. Jętek spojrzał na trupy swoich towarzyszy. Potem na klingę broni Adamus. Potem na swoją broń.
-  Pierdolę to! - zawołał i wykonał taktyczny odwrót. Dość szybki i chaotyczny. W sumie to ciekawe, że tak szybko potrafił biegać.
- No nieźle - skomentował wampir. Zeskoczył z konia. - ÂŚciągnijmy te chaszcze i ciała z drogi i jedziemy - powiedział jeszcze, po czym zaczął przeciągać zwłoki w krzaki obok drogi. ÂŚcierwojady będą miały ucztę.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #101 dnia: 10 Luty 2017, 16:20:00 »
Widząc uciekającego Jętka poczułem się zawiedziony, jakby nie było miałem ochotę go też pociąć. Zastanawiałem się jak go tu zatrzymać, nawet wpadł mi pomysł do głowy żeby rzucić kamieniem. Tylko że jak na złość nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedniego, albo same malutkie, albo takie duże których bym nie dorzucił tak daleko, a dystans się cały czas zwiększał. Więc trochę zawiedziony, schowałem szable i zacząłem szukać pistoletu. Leżał niedaleko bandyty przebitego mieczem, podniosłem go. Schowałem do kabury i wyrwałem miecz z truchła i go wytarłem do szmat denata.
W między czasie zobaczyłem że Drago zabrał się za przeciąganie pierwszych zwłok. Od razu postanowiłem to skomentować z szyderczym uśmieszkiem:
-Smacznego! Ale  nie musisz się krępować moją obecnością, że w krzaki jedzenie ciągniesz. Pij śmiało.
Kończąc zdanie, zabrałem się do uprzątnięcia drogi. Swoją drogą dość zabawne było, że Król sam zabrał się za porządki, ba nawet wyobraziłem go sobie jak zamiata trakt.  A potem idzie zrobić pranie do pobliskiego potoczka. Przyznam że przy tym wyobrażeniu uśmiechnąłem się pod nosem.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #101 dnia: 10 Luty 2017, 16:20:00 »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #102 dnia: 10 Luty 2017, 16:44:41 »
Drago prychnął tylko.
- Ludzie... - burknął, kręcąc głową. Zupełnie jakby po zobaczeniu krwi od razu musiał się jej napić. Cóż za prostackie wyobrażenie wampiryzmu. Drago zaciągnął ciało w krzaki i rzucił je w rów, co go tam znalazł. Potem pozgarniał co tam jeszcze mógł i wsiadł na konia. Droga była wolna. No a o to przecież chodziło.
- No to wio, bo zielonogłowe czekają, z utęsknieniem wypatrując swych rycerzy w nie do końca lśniących zbrojach! - zawołał żartobliwie. Wizja driady jako takiej niewiasty w opałach, co czeka na mężczyznę, który ją uratuje było doprawdy komiczna! A przynajmniej dla Dragosaniego. I zapewne jego hetmana koronnego.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #103 dnia: 10 Luty 2017, 18:32:18 »
-No to wio.-Odpowiedziałem ignorując żart Draga, koniec końców driada też baba i pomocy może potrzebować. A tym bardziej potrzebują pomocy skoro Draga wezwały na pomoc. A swoim żartem w sumie mi przypomniał że miał mi opowiedzieć coś. Tak więc wsiadłem na konia i powiedziałem:
-Właśnie mi się przypomniało, że miałeś mi opowiedzieć jak się mam zachowywać tam. W końcu chyba nie chcemy, abym jakąś gafę tam popełnił?

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #104 dnia: 10 Luty 2017, 19:08:28 »
- Ano miałem ci powiedzieć - zgodził się wampir. Poprawił nieco ułożenie swojego siedzenia w końskim siodle.
- Nie wgapiaj się w ich cycki jak zboczeniec - zaczął. - To raz. Co prawda nie zrozumieją tego w takim sensie, ale mogą się zdenerwować. Nie mów do nich "mała", "lalu", "loszko" czy jakoś w tym guście. Nie lubią tego. Lubia za to wbijać noże między żebra. Staraj się nie niszczyć jakichkolwiek elementów przyrody, szczególnie drzew! - Tutaj ton Draga był dość stanowczy. - Odzywaj się grzecznie i nie pyskuj. To się tyczy driad. Z centaurami możesz sobie popyskować, pożartować i tak dalej. Oni są trochę bardziej... otwarci. Chociaż nie wiem, czy jakiegoś tam spotkamy, nie zawsze są. A i może się zdarzyć, że zostaniemy tam na noc i któraś z driad zacznie się do ciebie tulić. To nie będzie to co myślisz! One w ten sposób grzeją się w chłodniejsze noce. Gdyby któraś chciała zrobić z tobą to co myślisz po prostu ci to powie. Ale też nie wyobrażaj sobie nie wiadomo czego, bo do tego najprawdopodobniej nie dojdzie. Lepiej też nie dotykać ich łuków, chyba, że ci pozwolą. Są do nich dość przywiązane. - Wampir zamilkł na chwilę, zastanawiając się, czy o czymś nie zapomniał.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #105 dnia: 10 Luty 2017, 19:13:34 »
Słuchałem bardzo uważnie starając się zapamiętać wszystko co mi Drago przekazuje. Zastanawiała mnie jeszcze jedna kwestia, więc postanowiłem dopytać:
-A co z bronią, nie będą krzywo patrzeć, że wchodzimy do ich sanktuarium uzbrojeni po zęby?

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #106 dnia: 10 Luty 2017, 19:23:20 »
- Nie powinno być z tym problemów - uspokoił go wampir. - Przynajmniej w zewnętrznych częściach Sanktuarium. Jest tam jezioro, a na nim wysepka. To centrum tej ich enklawy, najświętsze miejsce. Oko Ventepi. Sami na pewno tam nie zawitamy, a jeśli zostaniemy zaproszeni to już bez broni. Ale nie ma się czego tam obawiać. To bardzo spokojne miejsce. Oderwane od zmartwień świata.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #107 dnia: 10 Luty 2017, 19:33:36 »
-Mhm jakie mają podejście do alkoholu?-Spytałem, w sumie o jedno z ważniejszych zagadnień, dotyczących pobytu w tym sanktuarium.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #108 dnia: 10 Luty 2017, 19:38:14 »
- Tak na co dzień unikają go - odpowiedział szybko wampir. - Ale gdy mają jakieś święto piją pewien trunek... Ciężko stwierdzić z czego go robią, albo porównać do czegokolwiek. Ale ma to w sobie trochę alkoholu. Nazywają to "sokiem ziemi". Co do innych trunków... hm... nie widziałem, aby same piły. Ale też nie sądzę, aby miały coś przeciwko temu, ze sobie będziesz coś tam popijał. Do mojej krwi się nie czepiają. Oczywiście jak po pijaku zaczniesz szaleć, to już będą miały coś przeciwko. Albo jak zaczniesz chlać na Oku. Zresztą! Jeżeli będzie im to przeszkadzało, to szybko to poznasz. Taki kłujący ból ci to powie.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #109 dnia: 10 Luty 2017, 19:48:38 »
-Dobrze wiedzieć, choć powiem Ci że mnie zaintrygowałeś tym "sokiem ziemi". Piłeś go kiedyś?-Zapytałem w pełni zaintrygowany, bo może by wartowało tego skosztować. W końcu po to pijemy żyjemy, aby kosztować różnych specyfików. Gorzej tylko będzie,  jeśli ten napój będzie poniewierać po łyku i będzie powodował że człowiek zdziczeje. No ale wtedy to człowiek najwyżej umrze w tym błogosławionym stanie przebity czymś kującym i nawet nie będzie wiedzieć kiedy.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #110 dnia: 11 Luty 2017, 01:03:45 »
- Tak, dwa razy miałem taką okazję - odpowiedział Drago. - Co ciekawe za każdym razem smakował inaczej, mimo że składniki były niewątpliwie takie same. Ilara tłumaczyła to tym, że smak zależy od emocji, które w danej chwili towarzyszą pijącej ten trunek osobie. - Oddalili się już sporo od zajazdu. Jechali przez las, który z każdym kilometrami zdawał się robić coraz bardziej dziki i zielony. Mimo to trakt był dobrze utrzymany. Słońce wędrowało po niebie, znacząco upływ czasu i ich podróży.
- Masz jeszcze jakieś pytania? - zachęcił wampir. Dzięki rozmowie czas szybciej leciał.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #111 dnia: 11 Luty 2017, 01:53:07 »
-W sumie ciekawi mnie jeszcze, skąd się znasz z driadami? ÂŻe tak powiem królewski przywilej, czy już miałeś wcześniej z nimi jakiś kontakt sprzed koronacji?


Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #112 dnia: 11 Luty 2017, 12:07:40 »
- Jeszcze sprzed - odpowiedział wampir. - Jak bezpośrednio zarządzałem tamtejszymi ziemiami, to driady miały pewne kłopoty z okoliczną ludnością. Obie grupy nie mogły się dogadać co do terytorium i tak dalej. Pomogłem zażegnać narastający konflikt. Tak się w sumie zaczęła moja znajomość tamtejszych driad.


// Jak masz jeszcze jakieś pytania, to pytaj. Jeśli nie, to cykniemy czas.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #113 dnia: 11 Luty 2017, 13:57:48 »
Wysłuchałem Draga i wszystkiego co ma do powiedzenia. Jechałem teraz w skupieniu zastanawiając się czy nie mam jeszcze jakiś pytań. Lecz nic mi na ten moment nie przychodziło do głowy, więc lepiej było dyplomatycznie milczeć, niż pytać o jakieś głupoty, które nie są istotne w tym przypadku.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #114 dnia: 11 Luty 2017, 14:10:49 »
I tak mijał im dzień na niezakłóconej podróży. Robili sobie co jakiś czas postoje, aby trochę odpocząć od ciągłej jazdy na koniach. Zbliżał się wieczór, gdy Drago skręcił w ledwie widoczną, boczna ścieżkę, odbijającą od traktu. Roślinność rosła tutaj znacznie gęściej, więc wampir zszedł z konia i prowadził go za uzdę. Szedł przedzierając się przez las. Słońce już w połowie skryło się za horyzontem, gdy Antares szepnął do Adamusa.
- Wiedzą o nas - rzekł i kiwnął głowa na jedno z drzew. Adamus absolutnie nic tam nie dostrzegł. Jednak wyczulone zmysły Draga coś tam chyba wychwyciły. - Dwie driady, jedna właśnie odeszła, zapewne powiadomić resztę - mruknął jeszcze wampir. Ciężko było powiedzieć czy mówi prawdę, czy też zmyśla. W lesie zapadał zmrok, jednak między drzewami latały małe świetliki, przez co nie było całkowicie ciemno.


Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #115 dnia: 11 Luty 2017, 14:27:15 »
Kiedy wjechaliśmy w gęsty las, Drago zszedł z konia i ruszył na piechotę. Można powiedzieć że odkryłem miejsce gdzie król piechotą chodzi, a że nie wypadało siedzieć wyżej od króla to również zszedłem z konia. Powoli kroczyłem ścieżką idąc tuż za koniem Draga, powoli szliśmy kiedy Drago z przodu się odezwał.
-Nie dziwię się, podejrzewam że już wiedziały o nas jak tylko odbiliśmy z traktu.-Odpowiedziałem mu wysnuwając własne wnioski, na podstawie tego co było dane mi wiedzieć o Driadach. Co prawda mogły być odrobinę mylne, ale że to miało być moje pierwsze spotkanie z nimi, to miałem prawo się w razie czego mylić.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #116 dnia: 11 Luty 2017, 14:50:24 »
- Całkiem możliwe - odparł cicho Drago. Minęli drzewo będące rzekomo punktem obserwacyjnym driady. Adamus wciąż nie mógł jej dostrzec. - Właściwie już jesteśmy w zewnętrznych częściach Sanktuarium - powiedział jeszcze. - Oho... - mruknął nagle. I zanim Adamus zdążył zapytać co "Oho", sam mógł tak to skomentować. W oddali usłyszeli dźwięk fletu. Wampir poprowadził konia w tamtą stronę. Wyszli na polanę.



Na zwalonym i porośniętym mchem konarze drzewa siedziała driada. Była zielonoskóra, na głowie miała jakąś dziwaczną ozdobę(?) w kształcie rogów, a ubrana była w lekkie skóry.



Wampir podszedł do niej. Konia puścił. Tutaj nie musiał się o niego obawiać. Wierzchowiec podszedł sobie do drzewa i zaczął skubać trawę. Driada przestała grać.
- Przybyłeś, wampirze - stwierdziła na powitanie. Miała dziwaczny akcent.
- Przybyłem, Ilaro - odpowiedział Drago. Driada nazwana Ilarą spojrzała na Adamusa.
- To przyjaciel. Można mu zaufać. Sprawdziłem go też, czy nie nosi w sobie pasożyta. - Spojrzał na kompana. - Dałem mu alkoholu z solą. Nawet nie wyczuł. - Ilara skinęła głową i uśmiechnęła się.
- Jak cię zwą, przyjacielu przyjaciela? - zwróciła się do Adamusa.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #117 dnia: 11 Luty 2017, 16:22:06 »
Fiu, fiu..-Pomyślałem sobie widząc siedzącą na polance driadę. Powoli z Dragiem do niej podeszliśmy i wampir wymienił z nią uprzejmości. Następnie poruszył temat mojej osoby, kiedy powiedział że coś mi dosypał do bukłaku od razu skojarzyłem, że faktycznie coś było nie tak z tym bimbrem. Miał on faktycznie dziwny posmak, którego nie potrafiłem rozpoznać. Już myślałem zażartować o pasożytach, ale ostatecznie stwierdziłem że nie będę się wybijał przed szereg i będę skromnie starał się tylko mówić gdy będzie potrzeba. A przynajmniej póki nie wyczuje gruntu, na jakie żarty mogę sobie pozwalać. Więc tylko odwzajemniłem uśmiech do Driady, lekko się ukłoniłem i powiedziałem:
-Adamus Roydil,pasożyt społeczny będący na utrzymaniu króla do usług.-Odpowiedziałem krótko, stwierdzając  że nie ma sensu bawić się w pełne nazwisko, tytuły, czy inne dodatki do imienia. -Dla przyjaciół Adaś.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #118 dnia: 11 Luty 2017, 18:54:21 »
- Witaj Adamusie zwany Adasiem - powiedziała driada. - Cieszę się, że tak szybko przybyliście... - Schowała flet za pas i chciała chyba mówić coś dalej, kiedy przerwał jej radosny krzyk.
- Drago! - Zza pobliskich drzew na polanę wyszedł centaur.



- Dawnośmy się nie widzieli! - Konioczłek podszedł do towarzyszy. - Niech no cię uściskam, stary capie! - Próbował uścisnąć wampira, lecz ten cofnął się krok, podnosząc ręce w obronnym geście.
- Chyba podziękuję, Balarusie. ÂŚmierdzi od ciebie wódą. - Na te słowa centaur nazwany Balarusem roześmiał się rubasznie. Wtedy też Adamus poczuł jak z jego paszczy zieje alkoholowy zapach. W mocnym stężeniu. - Ale miło cię widzieć. - Wampir uścisnął dłoń centaura.
- Możemy kontynuować? - zasugerowała Ilara, chyba zniesmaczona zachowaniem centaura. - Potem sobie porozmawiacie, bo chyba przenocujecie? - zapytała Draga. Wampir skinął głową.
- A co to za paszczak? - Centaur zainteresował się Adamusem, spoglądając na niego ciemnymi oczami, tak jakoś dziwnie kojarzącymi się z końskimi ślepiami, mimo iż ewidentnie były one ludzkie.
- Chodźmy więc... -Ilara ruszyła w stronę lasu. Chyba chciała wyjaśnić sprawę jak najszybciej.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #119 dnia: 11 Luty 2017, 19:52:01 »
Nim zdążyliśmy zamienić jeszcze jakieś zdanie z Driadą nagle na polankę wyszedł Centaur. Przyznam że podobnie jak Driadę, pierwszy raz na oczy widziałem tą rasę. No ale jakoś nie czułem się zaskoczony widokiem Centaura, jakby nie było mieścił się w moich wyobrażeniach. Więc można powiedzieć, że byłem w miarę przygotowany na ten widok. Tylko nie spodziewałem się po nim aż takiego spoufalenia z Dragiem. A tu zaskoczenie, mało brakło a zrobiliby tradycyjnego misia na przywitanie, tylko Drago jakoś się chyba tego krępował. Ale to Centaura nie zraziło, ani nie odtrąciło od wampira. Kiedy już z nim wymienił uprzejmości bacznie zlustrował moją postać i się spytał kim jestem, więc postanowiłem mu odpowiedzieć.
-Paszczak? W sumie i nim mogę być, bo nikim ważnym nie jestem. Jak to mówią, ja tu tylko sprzątam, więc mów mi Adaś.-Wyciągnąłem rękę ku Centaurowi na powitanie, żeby następnie ruszyć za oddalającą się Ilarą i Dragosanim.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Tajemnicze wezwanie
« Odpowiedź #119 dnia: 11 Luty 2017, 19:52:01 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything