Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Pomocna dłoń dla Zuesh
Nawaar:
Kiellon doczekał się i usłyszał, że kapitan pomoże rannej! Krasnolud szybko podbiegł do trapu i zawołał Marduke, który trzymał ranną anielice. - Marduke! Przynieś panienkę tutaj. Kapitan się ją zajmie! Szybko! Wykrzyczał w emocjach, bo bardzo mu zależało na zdrowiu jego kompani z bractwa. Wszyscy musieli wyjść z tej wyprawy cało choć nieszczęśliwie przypadki się zdarzają. Brodacz nader szczęśliwy, że Evening uzyska pomoc, wrócił się z powrotem na pokład galeonu, gdzie dojdzie do operacji, bo krasnolud chciał to wszystko widzieć na własne oczy! Tutaj nie powinno dojść do komplikacji wszak to nieśmiertelna, idealna istota!
Zaidaan:
Po wbiciu do kajuty, dosłownie z buta, nie było nic nadzwyczajnego, to co zwykle jest w kajucie kapitańskiej. Bardzo się uradował na widok skrzynki rumu, a jak dopiero się uradują inni po tym ciężkim dniu! Jednak Emerick wie gdzie szukać i co. Ale tak jakoś chciał znaleźć coś więcej, schował miecz z powrotem do pochwy, bo wiedział że nic mu tu nie grozi, a pirat wyskakujący z nikąd to tylko wymysł jego wyobraźni. Podszedł do tego właśnie biurka i zaczął go przeszukiwać, wszak tam są najważniejsze dla kapitana rzeczy.
Marduk Draven:
- Jasne.- odrzekł krasnoludowi. Wznowił marsz, napawając się wonią włosów anielicy, oraz jej perfum. Chociaż tyle mógł.- Jakby rozbolało mocniej i chciałabyś się zatrzymać, to śmiało mów.- powiedział kompance, nie powstrzymując marszu, którym to zmniejszał odległość do galeonu noszącego imię kobiety, którą nosił. W końcu dotarł, doszedł do miejsca w którym już z narzędziami przebywał Wielki Lord Elekt.- Gdzie ją położyć?- spytał.
TheMo:
-Do mojej kajuty.
Rzekł i ruszył przodem, by otworzyć drzwi.
Emerick w tym czasie znalazł mapę, kopertę i kartę z rozlaną na nią plamą z atramentu.
Zaidaan:
W międzyczasie gdy kilkadziesiąt metrów dalej, na sąsiednim statku rozgrywa się dramatyczna scena, jak ze szpitala, Emerick znajduje coraz to ciekawsze rzeczy, a mapa, koperta i jakaś poplamiona karta na pewno do tych rzeczy należą. Postanowił się im bardziej przyjrzeć zanim zacznie badać resztę kapitańskiego umeblowania. Przyjrzał się dokładniej mapie, wyciągnął z koperty zawartość, której też się dokładniej przyjrzał, a na końcu obadał swoim ciekawskim okiem tą poplamioną kartę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej