Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bitwa o K'efir część I : Inflitracja
Marduk Draven:
Rycerz i woźnica także wcinali, no i wcięli. Wkrótce półmiski, jak i garnek były puste. Dowódca zamyślił się. Została poruszona ważna kwestia.
- Kto pierwszy będzie stał na warcie?
TheMo:
Kiedy już opróżnił cały talerz odstawił go i otarł usta rękawem. A raczej naramiennikiem.
-Ja mogę wziąć pierwszą wartę. Jestem przyzwyczajony do siedzenia do późna, więc prędko nie usnę.
Marduk Draven:
Rycerz kiwnął głową, na znak iż rozumie. Następnie ułożył się jako tako na ziemi, trzymając miecz w pogotowiu. Zasnął szybko. Woźnica poszedł w jego ślad.
Toruviel:
Toru nie odpowiedziała, miast tego okryła się porządnie szatą, zarzuciła kaptur, położyła się i oddała snu.
Marduk Draven:
Noc minęła szybko i spokojnie. Rano, gdy wszyscy obudzili i zjedli śniadanie, wóz znowu ruszył i jechał tak, aż klimat nie zmienił się na bardziej tropikalny. W dżungli drużyna spędziła dzień, aż w końcu stanęliście niedaleko K'efir. Ze wzgórza widać było dziurę szumowin.
- Tu tu.- oznajmił stary rycerz.- Idźcie, my tu zaczekamy.
W dół zbocza prowadziła ścieżka, aż pod samą bramę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej