Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rozmowy nocą

<< < (6/26) > >>

Lithan le Ellander:
Było dokładnie tak jak przewidział. Prawa strona, w ogóle cała druga strona wieży, której nie widział wcześniej była niedostępna. Czy to przez echinopsy, czy przez zbyt wysokie mury.
Front, nawet po zgładzeniu przeważającej liczby wrogów, nadal był zamknięty uniesionym kamiennym mostem.

Kenshin:
// Widzę na czym ta cała brama się trzyma? ÂŁańcuchy albo coś.

Ork powrócił na główny trakt przed wejściem do bramy ruin budynku postanowił nieco jej się dokładnie przyjrzeć w poszukiwaniu jakiegoś łańcucha trzymającego bramę albo sznura dzięki, któremu mógłby ją opuścić zabijając prz tym rośliny.

Lithan le Ellander:
//: Okrążając wieżę widziałeś przez szparę wielkości 2-3cm jedno oczko łańcucha. Czyli trzyma się na łańcuchach. Nie da się zniszczyć strzałą, a zaklęcie nie dosięgnie łańcucha.
//: Dobry trop.

Kenshin:
// Podchodzę na 30 metrów od głównego zbioru roślinek.

Ork postanowił się zbliżyć do głównej bramy, aby mieć lepszy pogląd na nią. Groźne rośliny nie powinny go dosięgnąć, bo starał się zachować odpowiednią odległość czyli ze 30 metrów od ich paszcz musiał jakoś dostać się do środka a walka w zwarciu nie była opłacalna z takim przeciwnikiem. 

Lithan le Ellander:
Kiedy podchodziłeś do roślin widziałeś wieżę, która patrzyła na Ciebie otworami swych okien w szczytowej komnacie. Dach był zniszczony, toteż na ściany w wieży rzucane było lekkie księżycowe światło. Odbijało się jasno od czegoś kwadratowego wielkości arbuza i docierało do Ciebie przez okno wieży. Pewnie to jakiś obrazek, albo lusterko.
Kiedy zbliżyłeś się na 30 metrów pierwsze rośliny poruszyły się, zafalowały. Wyczuwały Twoje kroki, ale nie mogły zorientować się gdzie jesteś. Chyba, że... doskonale widziały i czekały tylko, aż zbliżysz się bliżej.
Brama była kamienna. Miała swoje zawiasy zapewne w powałach, których nie widziałeś przez piętrzące się rośliny. Nie widziałeś tutaj żadnych mechanizmów, kołatek, czy zaczepów dla łańcuchów. Zapewne ze względów bezpieczeństwa były od wewnętrznej strony.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej