Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Mourtun wraca do Shani podejście drugie, czyli jak driady odczuły wojnę.
Mourtun:
Trochę bardziej zmęczony niziołek wziął się w garść i ruszył dalej drogą po trakcie w stronę "północnego lasu".
Rodred:
W pewnym momencie gdy niziołek już tracił wszelką nadzieję, że trafi na jakąś gospodę, spotkał wydeptaną ścieżkę odchodzącą w lewo. Było już naprawdę ciemno i niziołkowi przydało by się jakieś światło.
Mourtun:
Zmęczony wielogodzinnym marszem niziołek dotarł do rozwidlenia gdzie mógł iść prosto w stronę lasu lub skręcić w lewo w nieznane, sam nie wiedział co ma teraz zrobić ponieważ było naprawdę ciemno. ÂŚcieżka która rozwidlała mu drogę wyglądała na często uczęszczaną gdyż była ubita co wcale nie znaczyło że prowadziła do karczmy.
Niziołek uważał że karczmę rozsądniej było stawiać przy głównej drodze no ale to nie on był właścicielem karczmy.
Trochę bał się skręcać w tą drogę ponieważ czuł że (prowadzący wyprawę wyprowadzi go w pole i nie wróci bo już mu tak robił) z rana nie będzie potrafił wrócić.
Stanął pewnie na nogach, spojrzał na ułożenie gwiazd po czym rozejrzał się uważnie wokół, starał się wyłapać jak najwięcej szczegółów. Miał nadzieje gdzieś dojrzeć światłą, takie widoczne, na przykład w tej drodze po lewej by mieć pewność że jest tam karczma a nie na przykład dom pogrzebowy.
Rodred:
// xD
ÂŚcieżka jest na tyle ubita, że mogło to być kilka osób idących gęsiego. Raczej nie ubity szlak. Jednak jest na tyle głęboka, że jeżeli nie będzie jakiejś śnieżycy lub nikt celowo jej nie zatrze, będzie spokojnie widoczna do jutra. Twoja lokalizacja jednak nie była zbyt charakterystyczna. Z gwiazd też wiele nie wywnioskowałeś, szczególnie, że są po części zasłonięte drzewami.
Mourtun:
Mourtun dalej się rozglądał. Dojrzał tylko tyle że w okolicy są drzewa, ponadto droga jeśli się uda nie zostanie zasypana przez noc śniegiem.
Nie wiedział też co się tak na prawdę znajduje na końcu drogi na zachód (w lewo) mimo wszystko postanowił jeszcze kilka chwil pomyśleć. Wiedział że jeżeli będzie chciał wrócić z tamtej drogi to będzie musiał udać się analogicznie na wschód.
//Czy Mourt jest jeszcze w stanie iść dalej przed siebie czy musi się zatrzymać?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej