Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Emerick

<< < (4/33) > >>

TheMo:
Po raz kolejny popatrzył na twoje grzywny i zaśmiał się pod nosem.
- Trzy razy więcej zgarniam od gówniarza z obywatelskiej za okrojoną działkę. A ty chcesz, żebym kogoś sprzedał? Weź wypierdalaj pókim miły.

Zaidaan:
- Pókim miły to ja jestem, więc albo powiesz gdzie tego gościa znajdę, albo powiesz mi to gdy będziesz leżał na ziemi z obitą mordą. - Cóż, więc pewnie zostanie jedyne opcja bójki, gdzie tutaj w tej karczmie nikt by się nie przejął, a obijanie sobie mordy to codzienność. Emerick w takim razie schował grzywny, wstał i czekał aż może osobnik zacznie współpracować.

TheMo:
- Za kogo ty się uważasz, żeby mi grozić? Bo ja ci powiem za kogo się mam. Jestem kolesiem, któremu tamten - Tu wskazał na sporych rozmiarów człowieka siedzącego przy ladzie - Wisi nie małą kasę. I od paru tygodni biega, czy nie może jakoś inaczej tego spłacić. Tych dwóch - Pokazał palcem na dwójkę mężczyzn, którzy zdawali się powoli odpływać - To moi stali klienci i można powiedzieć, że się zakumplowaliśmy. Więc nie licz, że nikt nie zareaguje gdy się na mnie rzucisz.
Wszystko to powiedział ze spokojem i nawet nie wstając.

Zaidaan:
Spojrzał na wszystkie osoby, które wskazał diler. - Rozumiem, jesteś bardzo przyjaznym człowiekiem, tylko, że tamci dwaj, których wskazałeś to trochę są naćpani, a tacy to raczej dużo nie zdziałają w walce, przewrócili by się przy pierwszym kroku. A tamten to wygląda, że jest zajęty czymś innym i wielkoludem mnie nie przestraszysz bo tak, wielki jest, ale głupi jak but jak mniemam. - Wielkolud złapał za kolejny kufel piwa, wypijając go do dna i widząc, że trochę już przed tą ladą spędził. - W takim razie zostajesz ty sam, a wielki debil nic nie poradzi, to samo się tyczy tych dwóch ćpunów. A więc? - Wielkolud siedzi dalej przy ladzie i pije kolejny kufel piwa i chyba alkohol zaczyna się dawać we znaki, a dwójka mężczyzn już odpłynęła całkowicie, walając się po podłodze, całkowicie niezdolni do walki.

TheMo:
- Więc przestaniesz się wydzierać i mnie obrażać albo będziesz miał problemy.
Cwaniaczek dalej nie ustępował i był niemal pewny swego.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej