Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Prosta, urzędnicza formalność
Egbert:
-Porada? Tutaj przyda się każda. Mam zarejestrować okręt. Kazali mi czekać tutaj z takim świstkiem. Można to jakoś przyspieszyć?
Zapytał ciekawy. Nie miał zamiaru grzać ławy przez kilka godzin. Może istniała jakaś droga na skróty?
TheMo:
-Jak masz papier wypełniony to dostaniesz jeszcze wniosek potwierdzający rejestrację i idziesz do innego okienka. Tam posyłają to do stoczni i gotowe.
Wtedy drzwi jednego z pokoi się otworzyły i pani zawołała - Numer 48!
-Oho, moja kolej. Powodzenia panie kolego.
I udał się załatwić swoje sprawy.
Egbert:
Egbert natomiast został na swoim miejscu. Oparł tył głowy o ścianę i starał się cierpliwie czekać na swoją kolej. Widać innego wyjścia nie było. Czekając nie myślał nawet o niczym konkretnym. Położył dłonie na kolanach i próbował nie zastanawiać się nad tym ile czasu już tu spędził. Po wszystkim musi pójść do karczmy, później rozejrzy się za jakąś porządną robotą.
TheMo:
Z pokoju 252 wyłoniła się starsza pani i swoim skrzeczącym głosikiem krzyknęła na cały korytarz rozwalając bębenki obecnym, czyli w sumie tylko tobie.
- Numer 32 jest proszony w sprawie rejestracji okrętu!
Egbert:
Szczęśliwy Egbert zerwał się z miejsca i podbiegł do okienka.
-Tak, rejestracja fregaty. Coś podpisać, wypełnić?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej