Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wojna o Valfden: Postawić wszystko na jedną kartę
Izabell Ravlet:
- Ale czy naginanie zasad wypada osobie, która miałaby być "o czystym sercu, jasnym umyśle, bez skazy i zmazy"? - odparła elfka, sama mając wrażenie, że w treści zagadki czegoś brakuje.
Dragosani:
- Skoro miałoby to ocalić hipotetycznych jeńców... - Drago wzruszył ramionami. Kwestie moralności wykorzystywania zasad dla własnej korzyści nie były czymś, nad czym miał zamiar teraz snuć rozważania. - Ale do rzeczy! - zmienił temat. - Jeżeli nikt nie ma innych propozycji, to można skorzystać z tego rozwiązania. Jeżeli jest niewłaściwie... cóż, wtedy będzie nam wszystko jedno. Kwestia krasnoludów, które powinny to przeżyć. Według tego co rozumiem, powinno być ich dziewięćdziesiąt dziewięć. Pierwszy miałby szansę pół na pół. Dobrze to rozumiem? Czy coś pomijam? Chcę usłyszeć waszą opinię.
Gunses:
- Według moich rachunków, również byłoby to 99. Oczywiście, jeżeli żaden się nie pomyli w zrozumieniu, co chciał mu przekazać poprzednik - po czym zrobił taką minę: ;S
TheMo [25|Lip 20:02]: Powiedziała ta co rozwiązuje zagadki xD
Kiellon aep Kharim [25|Lip 20:04]: ona jest zbyt leniwa
Evening Antarii [25|Lip 20:33]: Bo ja wiem jaka jest odp tylko dałam wykazać sie facetom żeby nie poczuli sie niedoceniani
Evening Antarii [25|Lip 20:34]: a tak serio to nawet odpisać mi sie nie chce więc... :/ odpisać... ba, przeczytać nawet co tam piszą :p
:(
Dragosani:
- Pomyłkami krasnoludów chyba możemy się nie przejmować - stwierdził Dragosani. Denerwowało go to, że pozostali jakoś nie wyrażają chęci do wsparcia ich swoimi pomysłami. Ale cóż, nie można mieć wszystkiego. Nawet jeżeli jest się królem. - Jeżeli nikt nie zgłasza sprzeciwu, albo nie ma lepszych pomysłów, to chyba nie mamy wielkiego wyboru i musimy postawić wszystko na jedną kartę. - Spojrzał na Henandura. - Byłbyś w stanie zrozumiale przetłumaczyć mu naszą odpowiedź? - zapytał.
Henandur Gnivaral:
- Zadał dwa pytania. Uściślijmy, co dokładnie mam mu przetłumaczyć?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej