Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wojna o Valfden: O jeden most za daleko
Narrator:
Krajobraz przy moście na Amertodonie wyglądał jak z innej planety. Zieleń lasu zastąpiły zwęglone kawałki drewna, łąka została zadeptana przez tysiące maszerujących stóp, zaś rzeka od kilku godzin przybrała kolor czerwieni. Ciał zabitych było tak wiele, że obie strony zaczęły czynić z nich naturalne barykady, okopy pozwalające schronić się przed ostrzałem wroga. W południe następnego dnia od rozpoczęcia bitwy rozbrzmiały rogi po stronie nieprzyjaciela. Armia wycofała się z walki za barykady z ciał utworzone pośrodku miejsca starcia. Jak tylko zaczęto bić w bębny, jednostki Ardenosu rozpoczęły przegrupowanie.
//Siły przeciwnika:
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x 17 450
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik x 5 299
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elfi_%C5%82ucznik x 6 545
//Armia Valfden:
44,5 tys. x Poborowi
11,200 tys. x Valfdeński rycerz
4320 x Gwardzista
4340 x Elitarny gwardzista
1000 x Wysoki elf
820 x Krasnoludzki wojownik
3232 x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
5 x Wampir
4 magów
Rodred:
W takim momencie przydała by się kawaleria. Pomyślałem, siadając pod drzewem. Na naszej stronie, na szczęście jakieś jeszcze zostały. Byłem wykończony po całym dniu rzucania zaklęć. Przydało by mi się coś energetycznego, ale rozumiałem, że są bardziej potrzebujący. Siedząc i powoli i głęboko oddychając patrzyłem w kierunku dowódcy, czy coś rozkaże. Teoretycznie jest to dobra okazja do kontrataku, ale z drugiej strony nam też przyda się ochłonąć i przegrupować.
Kazmir MacBrewmann:
Kazmir leżał za osłoną, całą bitwę spędzając na ostrzeliwaniu wroga wraz z resztą poborowych. "Biednej Pierdolonej Piechoty". Której zawsze chuj w dupe i wiatr oczy. Jazda, gdzie jest kawaleria? Gdzie bombardy, rusznice, moździerze? Ktoś podał mu manierkę z wodą, przemył mordę i popił solidnego łyka przerywając swe rozmyślania. Usiadł, czując w gnatach że zaraz padnie rozkaz do kontrnatarcia. Bo on nie dałby czasu na przegrupowanie. On ostrzelałby wpierw wroga z katapult chociaż.
Narrator:
Wojska nieprzyjaciela przegrupowały się, do jego szeregów przystąpiły posiłki do tej pory niewidoczne dla armii Valfden. Zwiadowcy nie byli jeszcze w stanie określić liczebności sił Ardenosu.
//Siły przeciwnika:
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x 17 450
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik x 5 299
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elfi_%C5%82ucznik x 6 545
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta_wampir
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Behemot
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Berserker_Angelosa
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bia%C5%82y_demon
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Cie%C5%84_Otch%C5%82ani
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Czarny_mag
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demon
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demoniczny_behemot
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demoni%C4%85tko
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elitarny_gwardzista
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Garguli_demon
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Invuto
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Kultysta
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Nefrytowa_diablica
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Nieudany_eksperyment
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Odpad_mutacji
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogar_z_otch%C5%82ani
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogrzy_demon
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Pospolity_demon
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Przekl%C4%99ty_hoshu
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wampir_banita
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wynaturzenie_mutacji
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zab%C3%B3jca_zakonu_Leytalon
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zab%C3%B3jczy_mutant
//Armia Valfden:
44,5 tys. x Poborowi
11,200 tys. x Valfdeński rycerz
4320 x Gwardzista
4340 x Elitarny gwardzista
1000 x Wysoki elf
820 x Krasnoludzki wojownik
3232 x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
5 x Wampir
4 magów
TheMo:
Themo obserwował wszystko z dogodnej pozycji na drugim brzegu rzeki i podpalał tytoniowego skręta. Wrogów się namnożyło, zgodnie z jego przewidywaniami. Gdzieś tam wśród żołnierzy znalazł się jeden z lutnią i zaczął przygrywać i śpiewać
-Dobra, wysłać ekipę pierwszego pierdolnięcia.
Na ten rozkaz zebrało się dziesięciu rycerzy i Faira, arcymistrzyni magii ognia. Ruszyli przez most, prosto na wroga. Rycerze, swoimi tarczami osłaniali czarodziejkę przed wrogim ostrzałem i byli tam w razie, gdyby ktoś ruszył na nich. Przebyli tak drogę do końca mostu, aż Faira nie powiedział stop, gdy przeciwnicy znaleźli się w zasięgu. Wtedy to użyła wszystkich swoich umiejętności magicznych, wypowiedziała swoje Elash ruesh anesh czary mary i z nieba spadł meteoryt, który leciał prosto na wrogie siły. Wtedy to dana ekipa zaczęła się wycofywać, gdyż spełniła swoje zadanie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej