Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wojna o Valfden: O jeden most za daleko
Rodred:
//Odległość do wrogów? Siepacze nie mają tarcz.
Lekko się uśmiechnąłem z dwóch powodów. Po pierwsze walczę na coś co jak zabiję to będę pewny, że nie żyje, a po drugie, gdy zobaczyłem jak ich łucznicy z takiego zasięgu próbują nas zabić swoimi krótkimi łuczkami. Takie dobre są do polowań. Jednak mimo tego, przyklęknąłem i schowałem moją sylwetkę za tarczą. Jedna zabłąkana strzała tylko się od niej odbiła.
Nawaar:
Krasnolud spodziewał się armii demonów jak każdy stojący tutaj wojownik, ale było zdziwienie kiedy wrogowie okazali się zbieraniną kilku ras z kontynentu. Przeciwnicy musieli zostać zwerbowani już dawno, bo to wielkie zbiegowisko było. Kiellon nie mógł jednak uwierzyć, że obędzie się bez walki z demonami praktycznie wtedy odetchnął z ulgą pomimo tego, iż wrogów była kupa nie stanowili oni takiego wyzwania jak armia olbrzymich demonów. Każdy już stał na swojej pozycji gotów do walki nawet krasnolud zdążył się przygotować na akcje, kiedy wysłuchał rozkazu do ataku postanowił wymierzyć w jednego jaszczuroczłeka, który schował się za tarczą tworząc istny mur.
Kiellon wymierzył i po chwili nacisnął na spust. Muszkiet wypalił pocisk tworząc mały kłąb dymu i lekki huk wystrzału. ÂŻelazny pocisk poleciał prościutko w jaszczuroczłeka, który dobrze skrył się za tarczą, jednakże nie wytrzymała ona potęgi krasnoludzkiej techniki i została zniszczona, ale to nie powstrzymało impetu pocisku trafiając przerośniętą jaszczurkę prosto w szyję. Jaszczuroczłek padł w spazmach zalewając się krwią i swoją jadowitą śliną, tak zakończył swoje życie jeden z wrogów Valfden a zarazem sojusznik armii demonów. Brodacz splunął soczyście na ziemię mówiąc. - Dobrze ci tak paskudo- po czym wziął się za ładowanie kolejnego pocisku, który siał zniszczenie na polu walki.
Pozostaje 49 żelaznych pocisków
//Wrogowie
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x 30 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik x 9,499 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elfi_%C5%82ucznik x 9 tysięcy
//Armia Valfden.
50 tys. x Poborowi
12 tys. x Valfdeński rycerz
5000 x Gwardzista
5000 x Elitarny gwardzista
1000 x Wysoki elf
1000 x Krasnoludzki wojownik
3500 x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
5 x Wampir
5 magów
Rodred:
Wtedy mój uśmieszek zszedł mi z twarzy gdy zdałem sobie z czegoś sprawę. Uważając by się nie odkryć, przeszedłem na pozycję naszego dowódcy.
- [member=25802]TheMo[/member] spójrz na te jednostki. To na pewno nie jest wszystko czym oni dysponują. Przecież ich jest tylu co naszych poborowych. Demony, albo przyjdą w drugiej fali, albo właśnie nas flankują. Mamy zabezpieczone flanki?
TheMo:
Wrodzy łucznicy mają niepoprawne statystyki, a koryto rzeki wg mapy ma 10km. Wstrzymuję akcję na czas wyjaśnienia wszystkich nieścisłości.
Narrator:
Koryto rzeki ma 500 metrów szerokości. Siepacze oraz jaszczurzy wojownicy podnieśli swoje tarcze i zaczęli biec w stronę mostu. To krótka trasa 100 metrów nim dobiegną do rzeki.
Nie wiem czemu opisujesz ilu wrogów zginęło. W dodatku napisałeś to tak jak byście mięli skuteczność 100% trafień śmiertelnych. To jest fizycznie niemożliwe. Valfden szczęście nie opuszcza nawet w tej bitwie. Także staty poprawiam, bo pomimo trafień w tarcze lub trafień w przeciwnika, nikt nie zmarł poza 1 jaszczurzym wojownikiem.
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x 30 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik x 9 999
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elfi_%C5%82ucznik x 10 tysięcy
//Armia Valfden.
50 tys. x Poborowi
12 tys. x Valfdeński rycerz
5000 x Gwardzista
5000 x Elitarny gwardzista
1000 x Wysoki elf
1000 x Krasnoludzki wojownik
3500 x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
20 x Wampir
5 magów
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej