Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wojna o Valfden: O jeden most za daleko

<< < (30/52) > >>

Mohamed Khaled:
Mohamed zsunął sprawnie kuszę z pleców i naładował ją. Przemarsz wojsk było już słychać. Demony się zbliżały, zbliżał się czas miecza i topora. Białego zi... a czekaj, toć to nie zima jest!
Skierował swe kroki do Kiellona i reszty, gotowych już do walki.
- Witam raz jeszcze... Szykuje nam się piękny dzień, prawdaż panowie?

Nawaar:
- Dobry dzień by umrzeć kamraci. Dodał do słów maurena celując w kłęby dymów w oczekiwaniu na wyłonienie się nieprzyjaciela. Krasnolud spokojnie trzymał fuzyjkę nie ekscytując się za bardzo ani też nie bał się nadto, bo po tym co przeszedł na Zuesh nic go już nie mogło zaskoczyć. 

Marduk Draven:
-Dobry dzień by umrzeć, zwłaszcza dla nich. Przejście przez most jest płatne. Hektolitrami krwi demonów.- powiedział naciągając sprawnie swoją kuszę.-Zadbajmy więc o to, towarzysze.- dodał. Zaczęło się oczekiwanie.

Narrator:
Zza dymu wyłonił się dwuszereg siepaczy bractwa ciemności. Tuż za nimi w mniejszych oddziałach czekali na rozkazy elfi łucznicy. Pomiędzy nimi w szerokich grupach szykowali się jaszczurzy wojownicy. Oddziały wroga przemaszerowały kilkanaście metrów zatrzymują się na polanie. Siepacze z pierwszej linii uklęknęli stawiając przed sobą tarcze, ci z szeregu za nimi utworzyli drugą warstwę muru z tarczy. Elfi łucznicy wyłonili się z formacji uklęknęli na jednym kolanie, wycelowali i oddali strzał z łuku w stronę armii Valfden, po czym szybko powrócili do szeregu. Czynność nieprzerwanie powtarzali.

http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x 30 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik x 10 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elfi_%C5%82ucznik x 10 tysięcy

//Armia Valfden.
50 tys. x Poborowi
12 tys. x Valfdeński rycerz
5000 x Gwardzista
5000 x Elitarny gwardzista
1000 x Wysoki elf
1000 x Krasnoludzki wojownik
3500 x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
20 x Wampir
5 magów

TheMo:
Spodziewał się demonów i taki też wydał rozkaz. Jednak skoro ci otworzyli ogień to znaczyło, że nie mają przyjaznych zamiarów. Widocznie Meaneb zwerbował też armie innych państw.
-Mur tarcz!
Krzyknął. Rycerze na moście zasłonili się przed ostrzałem, a reszta ustawiła się w linii przed strzelcami. Strzały, które jakimś cudem trafiły, zatrzymały się na tarczach. Przeciwnicy nie wyglądali na strzelców wyborowych. W przeciwieństwie do sojuszniczych oddziałów wysokich elfów, mistrzów łucznictwa.
-ÂŁucznicy, ognia we wrogich strzelców, kusznicy, prać po tarczownikach!
I poszły salwy. Pierwsza seria strzał trafiła niemal bezbłędnie, a bełty przebiły tarcze jaszczurów.

//Wrogowie
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x 30 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik x 9,5 tysięcy
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Elfi_%C5%82ucznik x 9 tysięcy

//Armia Valfden.
50 tys. x Poborowi
12 tys. x Valfdeński rycerz
5000 x Gwardzista
5000 x Elitarny gwardzista
1000 x Wysoki elf
1000 x Krasnoludzki wojownik
3500 x Rycerz Bractwa ÂŚwitu
5 x Wampir
5 magów

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej