Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Jorus
TheMo:
Karczmarz zerwał się na równe nogi, aż przewracając krzesło na którym siedział i wycelował w ciebie kuszę.
- Kurna, kolejny! Dopiero co twoi koledzy dzisiaj byli! Poszlibyście walczyć z demonami a nie porządnych ludzi nękacie, tfu wasza mać!
Jorus:
-Zamilcz jak ja prosić o ciszej bo ludzi pobudzisz. Kusze schowaj bo sobie krzywdę zrobisz a i mi przy tym. Ja przybyć tu by Ci pomóc i pomordować tych co nękają Twoją karczmę. A teraz masz tu mój bukłak i napełnić do pełna proszę a i w kufel nalej jakiegoś przedniego miodu. I zacznij mi tu opowiadać co się dzieje.
W tym czasie wyjął bukłak i rzucił go na ladę, wyjął również fajkę i tytoń by zapalić.
TheMo:
Karczmarz trzęsącymi się rękami dalej trzymał kuszę wycelowaną w ciebie.
- Już ja miałem taką pomoc. Skąd mam wiedzieć, że nie zajmiesz ich miejsca?
Jorus:
-Gdybym chciał to bym Cię ubił jak spałeś na krzesełku,byś się wykrwawiał a zaraz po Tobie Ci na górze, a teraz zrobić to o com prosił. Jorusem mnie zowią karczmarzu.
TheMo:
Karczmarz opuścił kuszę i spojrzał na ciebie z ukosa.
- A skądś ty się tu wziął? I skąd wiesz co tu się dzieje?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej