Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Jorus

<< < (11/20) > >>

Jorus:
Pies trącał wchodzę, co się dalej wydarzy sami Bogowie wiedzą. Trza udać pijanego, dla niepoznaki i zaskoczenia.

Poprawiając pas, topór, rozpiął koszulę, potargał włosy. I lekko chwiejnym krokiem ruszył w stronę drzwi, będąc uważnym na otoczenie. Gdy doszedł do drzwi nacisnął lekko klamkę sprawdzając czy da się otworzyć.

// Drzwi otwierają się do środka czy na zewnątrz ?

TheMo:
Szarpanie za klamkę nic by nie dało. Trzeba popchnąć drzwi, bowiem te otwierają się do środka. I bez żadnych problemów.

Jorus:
Jorus lewą rękę dzierżył na toporze aby w móc szybko sięgnąć w razie potrzeby, drugą zaś ręką złapał za klamkę i lekko naparł na drzwi lecz nie puszczając klamki by w razie czego szybko zamknąć. Gdy już lekko uchylił drzwi wychylił się szybko miotając wzrokiem po oberży udając cały czas pijanego. 

TheMo:
Za ladą spał człowiek, który miał na piersiach załadowaną kuszę. Oprócz tego puste stoliki. Twojego wejścia na razie nikt ie zauważył.

Jorus:
Po cichu wszedł do środka i przemiescił się w stronę lady, lekko opierając się o nią, tak stanął aby kusza mu nie zaszkodziła i bełt nie został w pakowany przez przypadek w Orka. Po czym lekko szepnął.

- Bryyy wieczór karczmarzu. Tylko cicho gadaj by nie zbudzić nikogo. Pogadać musim.

Wyczekująco patrzył na karczmarza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej