Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Jorus
Jorus:
Pies trącał wchodzę, co się dalej wydarzy sami Bogowie wiedzą. Trza udać pijanego, dla niepoznaki i zaskoczenia.
Poprawiając pas, topór, rozpiął koszulę, potargał włosy. I lekko chwiejnym krokiem ruszył w stronę drzwi, będąc uważnym na otoczenie. Gdy doszedł do drzwi nacisnął lekko klamkę sprawdzając czy da się otworzyć.
// Drzwi otwierają się do środka czy na zewnątrz ?
TheMo:
Szarpanie za klamkę nic by nie dało. Trzeba popchnąć drzwi, bowiem te otwierają się do środka. I bez żadnych problemów.
Jorus:
Jorus lewą rękę dzierżył na toporze aby w móc szybko sięgnąć w razie potrzeby, drugą zaś ręką złapał za klamkę i lekko naparł na drzwi lecz nie puszczając klamki by w razie czego szybko zamknąć. Gdy już lekko uchylił drzwi wychylił się szybko miotając wzrokiem po oberży udając cały czas pijanego.
TheMo:
Za ladą spał człowiek, który miał na piersiach załadowaną kuszę. Oprócz tego puste stoliki. Twojego wejścia na razie nikt ie zauważył.
Jorus:
Po cichu wszedł do środka i przemiescił się w stronę lady, lekko opierając się o nią, tak stanął aby kusza mu nie zaszkodziła i bełt nie został w pakowany przez przypadek w Orka. Po czym lekko szepnął.
- Bryyy wieczór karczmarzu. Tylko cicho gadaj by nie zbudzić nikogo. Pogadać musim.
Wyczekująco patrzył na karczmarza.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej