Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Zaginiony brat
DarkModders:
W trakcie kiedy ty oddałeś strzał w twoją stronę poleciała kolejna kula. Nagle poczułeś niesamowity ból lewej ręki. Na twoje szczęście kula nie groźnie zraniła tkanki mięśniowe bicepsa.
//Rana jest głęboka na 3cm a szeroka na 6cm.
Torstein Lothbrok:
Syknął z bólu. Obolałą ręką naciągnął kuszę, wymierzył i po raz kolejny wystrzelił tam gdzie widział wybuch. Kolejna poprawka. Strzelił oczywiście gdy bandyta przeładowywał. Kolejny bełt w piersi. Obejrzał ranę i ujrzał że potem się nią zajmie. Na razie trzymała go adrenalina. Naciągnął ponownie kuszę, zabrał tarczę i zarzucił ją na plecy, po czym z kuszą w ręku podbiegł do budynku. Znalazł drzwi. Nałożył bełt łożysko i kopnął w zamek drzwi, wyłamując go. Wpadł do środka z gotową do strzału kuszą.
DarkModders:
W budynku zauważyłeś trupy, które sam wcześniej zabiłeś. Budynek był dobrze oświetlony. Zauważyłeś także że nie ma już nikogo kto by ci mógł przeszkodzić w szukaniu Teodoriusa.
Torstein Lothbrok:
Odłożył bełt do kołczanu. Oglądnął ranę. Podszedł do jednego z trupów i pozbierał jego pistolety i kule. Gdy już je schował, zaczął szukać Teodoriusa.
//Opisz mi proszę dom.
//Zabieram:
2x
Nazwa broni: pistolet podżegacza
Rodzaj: pistolet skałkowy
Obuch: 15 + obuch materiału pocisku
Opis: Wykonany z 0,57kg stali Valfdeńskiej i 0,37kg drewna o zasięgu do 50 metrów.
50x
Nazwa amunicji: żelazny nabój
Rodzaj: nabój
Obuch: 23
Wytrzymałość: 25
Opis: Wykonany z 0,01kg żelaza i 0,0075kg niebieskiej rudy.
DarkModders:
W środku chatka była dość skromnie umeblowana. Na środku stał duży stół nakryty obrusem i z każdej strony zastawiony krzesłami. Po lewej stronie, od stołu, stał kominek jeszcze rozpalony. Nad nim wisiała głowa cieniostwora. Oprócz kilku szafek i półek nie zauważyłeś nic szczególnego. Jedynie co ci się rzuciło w oczy to klapa w podłodze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej