Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Tajemnicza tajemniczość

<< < (6/28) > >>

Silion aep Mor:
- A co to w ogóle za kobieta? Jak miała na imię chociaż? Panie, najpierw mi płoszysz gości a teraz bierzesz na litość? 15 grzywien i możemy rozmawiać. - rzekł zakładając ręce na piersi.

Nawaar:
Karczmarz trafił na w dziesiątkę, bo krasnolud zapomniał zapytać o imię kobity, ale można mu to wybaczyć był wtedy w innym świecie takim beztroskim. Dlatego postanowił podzielić się gotówką, którą dostał od orka choć szkoda mu było jak diabli, bo miał za to nauczyć się jeszcze strzelać z muszkietu bardziej krasnoludzkiej broni niż pistolety.
- Panocku proszę się nie nerwować, cóż taki mamy zwyczaj ze stron, których pochodzę taki nawyk. Odpowiedział uśmiechając się szeroko, po czym podał mu 15 grzywien. - Zatem gdzie znajdę tego Janusza?
Zapytał śmiertelnie poważnie.

2897g - 15g = 2882g

Silion aep Mor:
- Hmm... Zarządca tych ziem też krasnolud a nie jest taki nieokrzesany. - rzekł pod nosem - Ech, tak więc Janusz fajny facet, często tu przebywał, pił piwo, jadł ryby i czytał książki lub jakieś mapy, nie wiem co to było, bądź co bądź do czytania. Ostatnio był tutaj cztery dni temu, wypił piwo, coś tam pisał, wydawał sie mocno podniecony, wyszedł przed północą i tyle go widziałem... - opowiedział co wie.

Nawaar:
- Nie każdy krasnolud jest taki sam. Zripostował słabo, ale zawsze po czym wysłuchując opowieści wiedział już, że nic tutaj nie znajdzie poza słabymi wskazówkami no cóż życie. Jednak postanowił trochę podręczyć karczmarza o następne wskazówki. - Wiesz może, którędy wyszedł albo mówił coś przed wyjściem. Skoro był taki podjarany musiał jakoś siebie zdradzić. Miał nadzieję, że coś zostanie dopowiedziane.

Silion aep Mor:
- No tak, wyszedł drzwiami. Nic więcej nie wiem, po prostu wydawał się bardzo szczęśliwy. - dodał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej