Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Prelodium do wojny [fabularny Mohameda]
DarkModders:
Kobieta po raz kolejny się uśmiechnęła.
- Mohamed? Bardzo ładnie.
Na słowa o kobiecie dodała.
- Widocznie nie było ci dane odnaleźć tej jedynej. Kiedyś na pewno jakąś znajdziesz. - skwitowała klepiąc cie po ramieniu.
Mohamed Khaled:
- Ta... A ty? Taka piękna dziewczyna jak ty, na pewno kogos ma
Uśmiechnął się do niej ciepło. Tak, jak jeszcze nigdy
DarkModders:
Kobieta nic na to nie odpowiedziała. Zauważyłeś za to że jest jej zimno bądź trzęsie sie dalej ze strachu. Ty natomiast zacząłeś się robić senny co dało się po tobie zobaczyć.
Mohamed Khaled:
Odpial swój płaszcz i narzucił na dziewczynę. Miał nadzieję, że trzęsie się z zimna, niro że strachu .
- Trzymaj
DarkModders:
- Dziękuje. - powiedziała drżącym głosem. Było na prawdę zimno, a na domiar złego zaczynał kropić deszcz. Idealna pogoda na romantyczny spacer dla kruka, czyż nie? Zrobiłeś się już taki senny że ledwo stałeś na nogach. Dzisiejszy dzień dał ci nieźle w kość.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej