Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rynek zbytu

<< < (17/63) > >>

Marduk Draven:
-Czyli że duża część historii to stal i krew.- odrzekł-O, asteroida. Meteor, czyli to co mogło zabić tamtego pustelnika, to coś podobnego. Choć w sumie był to raczej meteoryt, bo dotarł do powierzchni ziemi.

DarkModders:
- To nie ta sama asteroida. Ta, o której mowa, uderzyła w kontynent. - po tych słowach dodał. - Jaszczuroludzie to zahartowana w walce społeczność. Wielu z nich przelało ostatnio swą krew w wojnie z orkami. Ta wojna... Bardzo przypominała tą z buntownikami Wolfganga. Troche dziwne...

Marduk Draven:
-ÂŻe uderzyła w kontynent to wiem, ale rzuciłem tylko taka ciekawostką.-odrzekł.-Sugerujesz coś w sprawie tej wojny?

DarkModders:
- Mam wątpliwości ale... Kilku buntowników przeżyło rozpraszając sie po całym Valfden. Czy to ich sprawka? Nie wiem, to tylko moja sugestia. - powiedział.
Wtedy wyjechaliście z lasu. Przed wami była rzeka którą trzeba było sie przeprawić. Zauważyłeś, że zapory graniczne rozstawione w trakcie wojny, zupełnie zniknęły. Zniknęła też i Gwardia. Mortis skierował konie w stronę mostu.

//Mamy 14:56.

Marduk Draven:
- Hosh-UrGash nienawidził ludzi. Zabrali mu bliskich. Wątpię by chciał z nimi jakkolwiek współpracować.- odrzekł.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej