Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rynek zbytu
Marduk Draven:
-Wojna często zabiera nam bliskich. Nie pozwól jednak, by negatywne emocje zmieniły Twoją wizję. Kogokolwiek wojna Ci zabrała, uczcij pokojem i dobrem.- Marduke sam był pod wrażeniem tego, co powiedział.
Już ja bym go hehe pocieszyła...
DarkModders:
- ÂŁatwo jest ci tak mówić. - powiedział ocierając dłonią twarz.
- Orkowie spalili mi dom, okrutnie zarżnęli moją żonę i dzieci. Nie przeżyłeś tego więc nie wiesz co ja na prawdę czuję.
Marduk Draven:
-Zanim trafiłem na Valfden byłem najemnym żołnierzem, orkowie wybili cały mój oddział. 20 przyjaciół straonych w ciągu niespełna dwóch godzin. - odrzekł.
DarkModders:
Mortis popatrzył się na ciebie. Pociągnął donośnie nosem. Podniósł głowę do góry momentalnie maskując swój smutek i żal.
- Współczuje. - powiedział krótko. Jechaliście tak przed siebie co raz to bardziej zagłębiając się w gęsty las.
Marduk Draven:
-Trzymaj się blisko.- rzekł rozglądając się po lesie.-Ta część lasu jest niebezpieczna.- wciąż miał bliznę po wilczych kłach, zaraz obok tej po kresharze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej