Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rynek zbytu

<< < (10/63) > >>

DarkModders:
Mortis kiwnął ci tylko głową. Sam znał dobrze te lasy. Przejeżdżał przez nie kilka razy w tygodniu, nie jedno już tutaj widział. Po kilku minutach wjechaliście na polankę dobrze ci znaną. Wtedy Mortis przemówił do ciebie zafascynowany.
- Tutaj kiedyś mieszkał pustelnik. Porządny chłop, często pomagał tutejszym farmerom jak chorowali ale w nie wyjaśnionych okolicznościach zniknął. Zawsze jak przejeżdżam przez to miejsce zachowuje chwilę ciszy.

Marduk Draven:
-Natura nie zawsze toleruje obcych. Ale niech mu Zartat miłościwy będzie.- rzekł przykładając pięść do piersi.-Nawet chata czy szałas się po nim nie ostały?

DarkModders:
Po minucie ciszy odpowiedział.
- Nic. tu kiedyś nie było tej łąki, stał tylko jego szałas. Pewnej nocy chłopcy z Giethoorna zauważyli dziwne łuny, krzyki i wyładowania w tym miejscu. Zawsze po północy znikały a po nich przychodziły obfite a czasem i krwawe deszcze. Takie zjawiska działy się tutaj każdej nocy, przez kilka tygodni. Wreszcie ostatniej z nieba spadł w to miejsce nikomu nie znany przedmiot zabijając pustelnika a także i tworząc tą polankę. Legenda głosi że on cały czas tutaj spoczywa, pod ziemią, przywołując na ten świat różne okropności.
Mówił to z lekkim strachem w głosie. Teraz przynajmniej wiedziałeś jak ta polana powstała.

Marduk Draven:
-Przedmiot? Z Nieba? Hmmm...- zamyślił się.-Mógł to być meteor. Skała, ale taka nie z naszego świata. Musiała być duża. Czytałem gdzie że wystarczająco duża mogłaby wybić ludzi, orków, elfy i wszystko co zamieszkuje planetę, gdyby tak spadła na ziemię.- nie wierzył oczywiście w przesąd o tym że byłby on pod ziemią.
-Oczywiście nie stanie się to, chyba że rozgniewamy Bogów.

DarkModders:
- Ja tam nie wiem. Jestem przecież prostym chłopem ale wiem jedno... To samo z siebie się nie stało. Te krzyki, wciąż je pamiętam i długo nie zapomnę.
Polanka na prawdę miała dziwny kształt. Co jakiś czas natykaliście się na dziwne, czarne skały. Czyżby to był właśnie ten meteor? Czyżby legenda była prawdą? Nikt tego do końca nie wie i raczej prędko się nie do wie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej