Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rynek zbytu

<< < (31/63) > >>

Marduk Draven:
-Spokój, Biff - bo to ty, tak?.- rozkazał i spytał przyszły Rycerz.-Mamy mąkę. Ja tu zaś przybyłem od Szeklana. Mam poszukać nowych rynków zbytu tejże mąki.- dodał.

DarkModders:
Słysząc jak ty mówisz do niego po imieniu wpadł w furie.
- Nosz kurwa nie wytrzymam! Ja ci dam mówić do mnie po imieniu!
Po tych słowach prawie się na ciebie rzucił ale powstrzymało go dwóch farmerów. Wytłumaczyli mu na spokojnie o co ci chodzi i od kogo jesteś. Wtedy się opanował. Podszedł do ciebie trochę zmieszany swoim wcześniejszym zachowaniem.
- Przepraszam... Ja już tak mam od czasu zakończenia wojny. Przejdźmy może do rzeczy. Szeklan cię tu przysłał, tak? Twój wóz już czeka załadowany. Masz jechać do Certuzy i sprzedać tam wszystkie worki. Cena za jeden to 80 grzywien. Jasne?

Marduk Draven:
Gdy Biff wpadł w ową furię i gdy już się miał rzucać, Rycerz błyskawicznie dobył miecza. Słuchał młyniarza z bronią w ręce i gdy miał pewność że ten się uspokoił, sprowadził broń z powrotem do pochwy.
-Jasne.
//Będę tam chodził od domu do domu czy jak?

DarkModders:
//Będziesz miał w porcie swój stragan na którym będziesz to sprzedawać.

- No to do roboty. Czas to pieniądz.
Po tych słowach odszedł od ciebie by zająć się swoimi sprawami. Mortis dostał inny przydział także wasza podróż kończyła się w tym miejscu. Twój wóz to ten pierwszy od lewej strony.

Marduk Draven:
//Cholera, zapomniałem spytać gdzie Certuza i jak tam jechać
Rycerz zasiadł na wóz, upewnił się że towar jest zapakowany, po czym dał koniu znak by jechał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej