Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Cenne zbiory

<< < (9/17) > >>

Mohamed Khaled:
Odsapnął kilka razy głęboko, by uspokoić oddech po biegu. Bądź co bądź, był trochę męczący, zwłaszcza z całym uzbrojeniem na sobie. Gdy dotarł na sam koniec alejki, która stała się jego wybawieniem - chwała projektantowi miasta! - przystanął.
Głos.
Rozejrzał się. Ten sam, mały, wredny gnój, który wpakował go w ten pościg. Czekał na niego? Po co? Dlaczego? Chce chycić w mordę?
- Powiem Ci, że nieźle to rozegrałeś - mruknął pod nosem, ale wyraźnie i dosłyszalnie dla chłopaka. - Po co to zagranie? Sam mogłeś im zniknąć, a wpakowałeś mnie niepotrzebnie w tą absurdalną sytuację...

TheMo:
Chłopiec wyszedł z cienia, więc mogłeś mu się dokładniej przyjrzeć.

-Mauren biegnący z torebką łatwiej rzuca się w oczy niż młody chłopak podbierający towary nieuważnym kupcom. Liczyłem, że rzuci się za tobą cała straż, a ja będę miał czysty teren.

Mohamed Khaled:
- Czysty teren? Czyli chcesz mi powiedzieć, że naraziłeś moje życie na więzienie, a i może śmierć, bo śmiem wątpić, czy dałbym się żywy złapać tylko po to, by móc sobie obrobić kilku kupców? - zapytał, ściskając niezauważalnie pięści. - Czy może chcesz mi powiedzieć, że knujesz coś większego, przez co liczyłeś na pościg biednego maurena na skalę całego miasta?

TheMo:
Uśmiech z twarzy chłoptasia wcale nie znikał.
-Tak. Chciałem narazić przypadkowego przechodnia, by samemu się nieco obłowić. Nie, nie knuję nic wielkiego. Po prostu ostatnio straże zrobili się czujniejsi. Tak samo jak kupcy. Wiesz, mając na karku straż rzucasz wszystkie większe łupy i uciekasz. Kiedy ulice są puste, możesz nawet przygrzmocić kupcowi, a mało kto zareaguje.

Mohamed Khaled:
Zamyślił się chwilę.
- Mówisz, że straże zwiększyły czujność? Z jakiego powodu? - zapytał, kierując wzrok na chłopaka. Może w czym mu pomoże?
- Skoro z Ciebie taki złodziejaszek, mam pytanie... Znasz ludzi ze swojego środowiska? Dobrych? Najlepiej wyśmienitych...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej