Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Morza szum, rumu smak
Kazmir MacBrewmann:
- Powinniśmy kupić bryg. Albo fregatę, stać nas. Policzył w pamięci koszta obu okrętów - Szybko też byśmy się odkuli...
- No, Kazik dobrze mówi. To się może wydawać drogą inwestycją ale... no popatrz na moją "Betty". Zwraca mi się z nawiązką.
TheMo:
Themo również przeprowadził szybką kalkulację w głowie.
-Zależy jaka sytuacja na morzu. Jeśli dobrze trafimy to po dwóch-trzech wypadach się zwróci za bryg.
Kazmir MacBrewmann:
- Nom, zawsze też można wydać rozkaz że 10% wartości tego co się zdobyło samemu idzie do skarbca, "bo ciężkie czasy". Ide sie kimnąć.
TheMo:
Themo wykrzywił usta w grymasie, gdy usłyszał propozycję Kazia, która niezbyt mu się spodobała.
-Nigdy nie byłem zwolennikiem podatków. Lepiej przy podziale łupów wydzielać dodatkową działkę, która pójdzie do skarbca.
Wyraził swą opinię i pozwolił Kaziowi pójść spać. Sam nie potrzebował snu. Był dość wypoczęty i za bardzo pragnął wrażeń, by móc spać w obecnej chwili.
Kazmir MacBrewmann:
Półtorej dnia później dotarliśmy do Sannau, celu podróży.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej