Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Historia złotego nocnika
Tyrr aep Nargoth:
- Tak. I to my zaczniemy.
//Jutro, musze staty dokończyć :*
Silion aep Mor:
Krasnolud kiwnął twierdząco do elfa.
//Oksy :P
Tyrr aep Nargoth:
//Przepraszam ;[ życie. I musze użyć innych stat bo nie miałem siły skończyć.
ÂŁowcy sieddzieli jakieś 15m dalej, przy dużym dębowym stole. Nieświadomi nadciągającego ataku.
4x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ochroniarz
Silion aep Mor:
- Tak więc może ty pierwszy? No co jak co ale chyba niezbyt pasuje mi tak do nich podejść i zabić? Chociaż... To może mieć swój urok. - myślał pod nosem.
- Mam pomysł... Wywabmy ich na zewnątrz. Co jak co ale tutaj mamy zbyt wielu świadków. Co sądzisz o tym? Jakieś pomysły jak ich wywabić? - zapytał cicho.
Tyrr aep Nargoth:
- Nie, nie znam się na tym. Mogę... podpalić karczmę. Rzekł cicho.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej