Autor Wątek: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości  (Przeczytany 46964 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #260 dnia: 14 Styczeń 2016, 17:10:41 »
Walki ustały, więc można było ogłosić zwycięstwo załogi "Czarnej perły" i to w tym właśnie momencie druid pomodlił się do Ventepi. Dziękuję, Ci pani za to, że przetrwałem tą próbę choć musiałem złamać dane słowo o niezabijaniu.Ork czuł się źle, że odebrał życie dwóm mężczyzną, ale jak to mówią silniejszy zawsze wygrywa a i on nie chciał za szybko poznać się z Rasherem niemej ta dwójka już pewnie go poznała. Kenshin również poza martwieniem się postanowił sprawdzić zwłoki swojego zestrzelonego pirata, którego zabił a nie wpadł do morza to był ten ze strzałą w gardle. Ork najpierw sprawdził czy strzała się jeszcze nadawała do użycia a potem przeszukał kieszenie, by mieć pewność, że nic się nie zmarnuje krwi z ludzi nie spuszczał z prostego powodu nie miał ze soba fiolek, których zapomniał wziąć.

// Strzałą nadaje się do użytku?

Canis

  • Gość
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #261 dnia: 14 Styczeń 2016, 17:36:47 »
Salazar położył łokieć na sterze a dłoń pokierował pod podbródek i tak ze znużeniem pilnował co by okręt nie zmienił usytuowania. Jednocześnie kręcąc głową z drwiącym uśmieszkiem spoglądał na krzątającą się ekipę poszukiwaczy łowów na pirackim statku. Chociaż o czym myślał wiedział tylko on sam...
- Ktoś poprawi kurs? bo ja nie do końca potrafię powrócić na właściwą drogę sterem, nie znam map i kierunku w  jaki mamy płynąć tok do końca... - zauważył, ze nie pilnował dotąd naszej podróży i nie jest w stanie odpowiednio wyznaczyć dalszego kursu, a ktoś już prędzej się tym zajmował...

Forum Tawerny Gothic

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #261 dnia: 14 Styczeń 2016, 17:36:47 »

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #262 dnia: 14 Styczeń 2016, 18:03:31 »
//Armin: Znalazłaś 1 (JEDNÂĄ) złotą monetę o nieznanej wartości. Statystyki podam za moment
//Drago, otwarte. (Znajdź se co potrzebujesz)
//Kenshin tak. Nic więcej

- Kapitan nie miał, przy sterze jest busola tylko. Trafiliśmy na jakichś biedaków, ale ja skądś znam tą morde. Melkior zszedł niżej, kajuta kapitana czekała. Drzwi ustąpiły pod naporem buta, elf wszedł do środka i zaczął szperać. Znalazł kompas, leżący na biurku.
- Eve! Znalazłem. Zawołał, spojrzał na mapę leżącą na stole. Ciekawe... Mapa ukazywała ciekawą trasę tegoż okrętu.
- Gdzie jest drago? I zawołajcie Salazara.


- Ja zaraz poprawię. Odparł Ahmed.


« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2016, 18:06:41 wysłana przez Melkior Tacticus »

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #263 dnia: 14 Styczeń 2016, 18:14:05 »
Eve podążyła za elfem. Kajuta kapitana nie różniła się od małego składziku na ziemniaki. Tak przynajmniej stwierdziła anielica z ironią przyglądając się wyposażeniu "łososiowego" brygu.
Gdy Melkior ją zawołał już stała obok. Wzięła sobie znaleziony kompas, obejrzała pobieżnie. Dzieło sztuki to nie było, ale czegoś takiego właśnie szukała. Ciekawe po co? To zwykła zachcianka.
Jej uwagę bardziej przykuła mapa...
-Doral? Co tam w ogóle jest? Po co mogli tam płynąć?- zmarszczyła brwi.


//statystyki dostanę?

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #264 dnia: 14 Styczeń 2016, 18:19:12 »
Ork wyjął całą strzałę z pirata i schował ją do kołczanu w tym momencie miał żelaznych strzał aż piętnaście. Druid następnie wyprostował się i zawołał Salazara.
- Salazarze kapitan, Ciebie woła!
Krzyknął, żeby człowiek mógł wyraźnie dosłyszeć a następnie również podszedł w okolice kajuty kapitana piratów, albowiem Kenshin był ciekaw co zdołał Melkior odkryć albo odszukać.

Pozostaje 15 żelaznych strzał.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #265 dnia: 14 Styczeń 2016, 18:27:28 »
- Raczej płynęli z Doral. Odparł przeglądając pełen błędów ortograficznych dziennik pokładowy leżący obok mapy. - Bogowie, to straszne!

Canis

  • Gość
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #266 dnia: 14 Styczeń 2016, 18:33:36 »
- Dzięki. - Powiedział przekazując ster Ahmedowi i skinął głową za przejęcie jego zadania.

Ale gdy usłyszał słowa Kenshina westchnął ociężale.
- A niech se woła... - odparł pretensjonalnie i ociągając się w końcu udał się na kładkę łączącą pokład i szybkim truchtem przebiegł co by nie spaść do wody tracąc równowagę. przeszedł się po pokładzie udając do kajuty kapitańskiej.

Wyminął kilkoro osób-załogantów kłębiących się jak śledzie w beczce, przy wejściu - tarasując je.
- Tak? Czy jestem do czegoś potrzebny? - powiedział składając dłonie za plecami, a na twarzy wymalował się wymuszony uśmiech.

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #267 dnia: 14 Styczeń 2016, 18:42:31 »
Kenshin nigdy o Doral nie słyszał, ale mapy nie mogły się mylić prawda? Widocznie musiała być tam jakaś cywilizacja skoro stamtąd płynęli piraci. Ork z każdą chwilą dowiadywał się znacznie więcej o świecie, a niżeliby to robił siedząc w konkordacie. Dlatego z nieopartym tchem przysłuchiwał się wszystkiemu, aby niczego nie stracić. Teraz dopiero pojawiła mu się myśl.
Mam nadzieję, że nie popłyniemy tam sprawdzić co się dzieje?
Druid miał pewne obawy a nie były one bezpodstawne, bo mapa jak i dziennik choć zapisany niechlujnie mogły wskazywać, że wybierzemy się tam w najbliższym czasie a może i teraz, już za chwilę? Kenshin wolał nie ryzykować, więc zapytał.
- Planujemy zawitać tam w najbliższym czasie?   
Oczywiście pytanie padło do kapitana, bo do kogóż innego mogło ono trafić.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #268 dnia: 14 Styczeń 2016, 19:11:16 »
A tymczasem Drago zszedł pod pokład, ciągnąc za sobą trupa pirata. ÂŁeb tegoż trupa rytmicznie obijał się o schody. Wampir dotarł w końcu na dół. Szybki rekonesans ujawnił mu, że coś co miało być chyba pokładową kuchnią znajduje się całkiem niedaleko. Tam też się Antares udał. Cały czas ciągnął trupa. W pewnym momencie zwłoki zahaczyły o coś, przez co wampir musiał mocniej szarpnąć. Zrobił to i mógł iść dalej. Przekroczył próg kuchennego pomieszczenia. I jego oczom ukazały się butelki! Cztery konkretnie. Litrowe butelki pełne jakiegoś trunku. Zapewne alkoholu. Kanclerz wciągnął trupa do środka i puścił go. Podszedł do butelek. Otworzył jedną z nich. Powąchał. Istotnie, był to alkohol. Podłej jakości. Wampir nie zastanawiając się, wylał zawartość. Podobnie postąpił z pozostałymi butelkami. Nadszedł więc czas na upuszczenie odrobiny krwi martwemu piratowi! Drago naszykował butelki. Wziął także pustą fiolkę, która miał przy pasku na piersi. Naszykował co miał naszykować, łącznie z trupem. Odsłonił strategiczne miejsca ciała pirata, w sensie takie, skąd najlepiej pobierać krew. Na początek naciął sztyletem nadgarstek pirata i napił się krwi prosto ze źródła. Otarł twarz i rozpoczął proces zlewania krwi do butelek. Używał do tego różnych żył i tętnic, tak aby w jak najkrótszym czasie spuścić jak najwięcej krwi. Ostatecznie okazało się, że pirat trochę krwi już stracił (co nie było dziwne), więc wampir nie wypełnił wszystkich naczyń. Zdołał zebrać krew tylko do trzech litrowych butelek i swojej małej fiolki. Zawsze coś. Wsunął fiolkę na jej miejsce, butelki zakorkował i wziął, chwytając za szyjki. Wyszedł z kuchni. Z kajuty kapitana usłyszał głosy, więc tam też się udał.
- Coś ciekawego znaleźliście? - zapytał zebranych.



Pozyskuję:
3,3 litry krwi pirata

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #269 dnia: 14 Styczeń 2016, 19:22:50 »
Krasnolud natomiast otarł swój topór o ubranie pirata i odłożył go na plecy.
Przykucnął przy truchle zmasakrowanego mężczyznyi zaczął go przeszukiwać.
Po przeszukaniu zszedł za wszystkimi na dół, tam gdzie kapitan.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #270 dnia: 14 Styczeń 2016, 20:22:06 »
Ciemnoskóra uśmiechnęła się lekko na widok złotej monety. Zawsze jest to jakieś wynagrodzenie za zabójstwo. Schowała ją do kieszeni w spodniach i wyprostowała się. Spostrzegła, iż większość jej towarzyszy schodzi w dół schodami do kajuty kapitana. Maurenka postanowiła również się tam wybrać, więc poszła w tym kierunku za krasnoludem. Nic specjalnego nie wyróżniało tego pomieszczenia. Zwykła kajuta kapitana. Jednak Melkior znalazł mapę, która go najwyraźniej zainteresowana. Armin zaczęła rozglądać się dookoła, jednak nic ciekawego nie znalazła. Zamierzała więc poczekać, co powie Dragosani o znalezionej mapie. W międzyczasie ów wampir przyszedł do kajuty.
- Mapę. - powiedziała ciemnoskóra spoglądając na Melkiora.

Offline Gorn Valfranden

  • Bractwo Świtu
  • ***
  • Wiadomości: 1928
  • Reputacja: 2422
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #271 dnia: 14 Styczeń 2016, 20:24:45 »
Reszta załogi uwinęła się z wrogami tak szybko że paladyn nawet nie musiał ingerować w walkę. Wystrzelił swój pocisk esencji celując go w morze. Nie był już potrzebny gdyż wszyscy przeciwnicy nie żyli. Gorn jednak nie przeszukiwał tak jak część osób zwłok z dwóch powodów. Po pierwsze poza kilkoma grzywnami nic ciekawego nie znalazłby. Po drugie nie zabił żadnego z wrogów więc sumienie nakazywało mu nie zabierać łupów. Paladyn natychmiast ruszył na dół gdzie w obecnej chwili była reszta.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #272 dnia: 14 Styczeń 2016, 21:09:00 »
Drago podszedł do mapy. W pomieszczeniu było mało miejsca i dość dużo osób. Więc nie było to łatwe. Szczególnie z bagażem w postaci butelek. Ale jakoś się udało. Wampir przyjrzał się mapie. W swoim biurze w pałacu miał podobną. Z tym, że większą. I ładniej wykonaną. I z pewnością droższą. I ogólnie lepszej jakości. Ale podobną!
- Tutaj. - Wskazał na wyspę podpisaną "Sanau, Torreno". - Zapewne się zatrzymali. W jakimkolwiek celu. Hmm... Czyżby zmierzali na Chatal? - zauważył, że ten archipelag był zaznaczony. Niestety nie znał go na tyle, aby wiedzieć co oznacza napisane obok słowo. - I jeszcze to tutaj. - Wskazał na punkt na południe od Zuesh. - To brud, czy coś zaznaczonego? - Przyjrzał się temu czemuś.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #273 dnia: 14 Styczeń 2016, 21:59:58 »
- Teolohn... to imię... ja je skądś znam i wiem że nie oznacza nic miłego. Wedle zapisów z dziennika pokładowego poznali jakiegoś czarodzieja, Gabriela Ang... cholera zamazane. Płynęli z Doral po "mienso" dla wielkiej czerwonej kurwy z Sanau... A Sanau to ta wysepka obok Zuesh oznaczona czarną kropką.

Canis

  • Gość
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #274 dnia: 14 Styczeń 2016, 22:03:45 »
Jako, że nie odniesiono się do niego mimo uprzedniego wołania. Wzruszył ramionami, westchnął i odwrócił się na pięcie, by następnie spokojnie powrócić na pokład "perły". Była to oczywista i w pełni naturalna reakcja na zignorowanie ejgo pojawienia mimo uprzedniego polecenia, wezwania. Oczywistym się zdało, ze jego obecność nie była wcale taka konieczna.
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2016, 22:17:21 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #275 dnia: 14 Styczeń 2016, 22:22:30 »
Kiedy Salazar opuścił pomieszczenie to poczuł się głupio, że nie potrzebnie wołał człowieka, ale nic nie mógł na to poradzić, bo było już za późno. Teraz się zastanowił nad tematem maga, którego poznali piraci oraz tego co mogą znaleźć na tej małej wysepce. Dla orka jedno było pewne, że to dopiero początek przygody i zanim wrócą do domku minie sporo czasu! Cała ta sprawa z piratami za bardzo śmierdziała śmiercią, jakby za mało było problemów a tu jeszcze została wizyta w niebezpiecznym Torgonie. Kesnhin zwrócił się do kapitana, bo jakoś mu się nagle zachciało.
- Ma się rozumieć, że będzie nagła zmiana planów i odwiedzimy wsypę po drodze?  
Zapytał, aby mieć pewność wszystkiego i czy jego obawy są słuszne. Kenshin teraz czuł, że wziął za mało strzał na te wszystkie niebezpieczeństwa.
« Ostatnia zmiana: 14 Styczeń 2016, 22:28:21 wysłana przez Kenshin »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #276 dnia: 14 Styczeń 2016, 22:33:02 »
Dragosani słuchał uważnie tego, co tam wyczytał Melkior. Całość wyglądała dziwnie i podejrzanie. To, że tajemnicze imię źle się kojarzyło elfowi. I to, że piraci zaznajomili się z jakimś magiem. To się z reguły niezbyt dobrze kończyło.
- Gdzie jest ciało kapiata? - zapytał nagle. - Skoro on wiedział o co tutaj chodzi, to i ja się dowiem. Potrzebuję tylko jego krwi. - Pamięć krwi była naprawdę zdumiewającym i przydatnym darem.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #277 dnia: 14 Styczeń 2016, 23:51:06 »
//Znalazłem cokolwiek?

Mała kajuta i natłok osób, to było średnio fajne połączenie bynajmniej o dziwo wszyscy się tutaj jakoś pomieścili. Wszyscy nagle zrobili się mega ciekawscy, no cóż, co poradzić.
Misterne knowania i dziwny kurs piratów wprowadził krasnoluda w stan rozmyślań, zastanawiał się o co mogło chodzić. Tutaj działo się coś naprawdę niepokojącego, dość że płynęli na samójczą misję do Torgonu to do tego włączył się jeszcze wątek Doral i Chatal, dziwne.
Mężczyzna założył ręce na piersi po czym oparł się o ścianę, spojrzał na Draga z uwagą i był ciekaw tej całej sztuczki z krwią.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #278 dnia: 15 Styczeń 2016, 12:47:52 »
- Tu jest zdecydowanie za dużo osób... nie przerwę misji by popłynąć badać wyspę oznaczoną jako Ignis Terra. Mimo iż mamy odpowiednie osoby do walki z demonami. Przepłyniemy tylko obok. Melkior zamknął dziennik i zwinął mapę - Trup kapitana leży przy sterze, Drago jak możesz to pobierz mu krew, zachowamy ją na później. Czyli jak sprawdzę coś pewnej książce, a na szczęście mam w kajucie sporo woluminów po ojcu. I jeśli piraci spiknęli się z tym o kim myślę to... obym się mylił. Wracamy na Perłę.

//Silion: 3 grzywny
//Armin:

Nazwa: Złota moneta
Wartość: 44 grzywny

//Eve:

Nazwa: Kompas
Opis: (opisz sobie)

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #279 dnia: 15 Styczeń 2016, 13:30:04 »
- Całe szczęście.Kenshinowi kamień spadł z serca, kiedy Melkior odpowiedział, że jedynie przepłyną obok wysypy nie pchając się na nią z buciorami. Walka z ludźmi była dla niego bardzo niekorzystna już wolałby walczyć z armią demonów, tylko i wyłącznie dlatego, że one w ogóle nie powinni pojawiać się w ich świecie i siać spustoszenie. Ork otarł pot z czoła i wyszedł jako pierwszy z ciasnej już kajuty, a jako że był największy z całego towarzystwa to powinno reszcie dać większą swobodę ruchów. - Nie powinniśmy wysadzić tego okrętu? Zapytał druid, coby nie musiał patrzeć na tę maszkarę zbyt długo.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #279 dnia: 15 Styczeń 2016, 13:30:04 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top