Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Z mroku przybyłeś i w mrok powrócisz

<< < (10/21) > >>

Melkior Tacticus:
- Co za czasy parszywe że trzeba ze sobą nosić wiadro soli i srebrny miecz. Skomentował wkładając palec do woreczka z solą.

Domenik aep Zirgin:
- A ogóreczki masz? Domenik również zanurzył paluch - No dobra, to skoro mamy za sobą środki bezpieczeństwa to jaki jest plan?

Dragosani:
Wampir odetchnął. Oczywiście w duchu, wszak nie mógł tak po prostu pokazać, zw odczuł ulgę. Schował swój słony woreczek.
- Domenic pewnie wie, ale Melkior... Król Aggromor jest opętany przez demona - wyjaśnił ściszonym głosem. Tak, żeby zmniejszyć ryzyko, że ktoś ich podsłucha. Nawet jeżeli nie byłby to agent wroga, to i tak wyciek tej informacji byłby problemem.
- Zamieram rozwiązać ten problem. Mogę dostać się do Ekkerund chociażby pod postacią nietoperza, gorzej może być ze zbliżeniem się do pacjenta. Podobno ma ciągłą ochronę... - Tutaj spojrzał na Tyrra. Wszak to od niego wiedział o orczych najemnikach.

Tyrr aep Nargoth:
- A no ma. Od was Melkiorze.

Melkior Tacticus:
- Ja pierdole... i oczywiście Rada i Król nic nie wiedzieli aż do dziś co? Elf westchnął ciężko, okazując rozczarowanie brakiem odpowiedzialności ze strony Tyrra, bo domyślał się metod działania krasnoluda.
- Skoro to moi ludzie... będę mógł podejść tak blisko jak zechcę i wydać im rozkaz "niedopełnienia" obowiązków.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej