Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Próba Siły #13 - Marduke

<< < (5/13) > >>

Funeris Venatio:
- O, w miarę szybko to poszło - odpowiedział mauren, mając na myśli czas działania służb rycerstwa Valfden. - To chyba kreshar, tak przynajmniej mówili moi pachołkowie. Mam sporą piwnicę pod tym browarem, która jest połączona z magazynem. Wlazło to tam i nie chce wyjść, a jak ktoś wejdzie za nim, to rzuca się z pazurami. Moi pracownicy to nie wojownicy, dlatego zgłosiłem sprawę na posterunku.

Marduk Draven:
Marduke wysłuchał uważnie słów właściciela browaru.
-W jakim stanie są poranieni? Zdolni tu przyjść na małą rozmowę?- zapauzował i zebrał myśli- Ich informacje mogłyby być przydatne.

Funeris Venatio:
- W szpitalu miejskim się teraz znajdują. Co byś chciał się od nich dowiedzieć? ÂŻe to kreshar? ÂŻe czai się w mojej piwnicy?

Marduk Draven:
-Chciałem ich wypytać o rozmiary stwora, oraz określić je na podstawie ran, ale wycieczki do szpitala sobie oszczędzę. Proszę mi pokazać zejście do tej piwnicy.

Funeris Venatio:
- To najbardziej typowy kreshar, jakiego widzieli, tak przynajmniej zapewniali trzymając się za krwawiące rany - odpowiedział browarnik. Wstał z krzesła, zebrał szybko do kupy papiery, przesunął je na róg stołu. Zaprosił Marduka, by ten wyszedł pierwszy i wskazał mu kierunek, w którym mają podążać. Szli z powrotem korytarzem, którym człowiek dotarł do gabinetu. Przeszli przez próg otwartych szerokich drzwi, które prowadziły do hali z kadziami. Szybko pokonali metry dzielące ich od drugiego pomieszczenia, w którym tylko nieco mniej śmierdziało, następnie znaleźli się przy schodach na dół. Pół schodów było płaskich, dzięki czemu można było toczyć tamtędy beczki. Na samym końcu stało dwóch rosłych ludzi z pałkami i jakimiś ostrymi narzędziami, którzy pilnowali wejścia i zamkniętych drzwi.
- Chcesz tam wejść?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej