Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #28
Nawaar:
Elf obserwując pijących wiedział, że coś już nie gra, bo normalnie niziołki nie mają aż tak mocnych głów do picia. Zwłaszcza, że za przeciwnika miał człowieka, który był kilkukrotnie wyższy od niego i miał znacznie pojemniejszy żołądek! Thalen na obecną chwilę postanowił nadal przyglądać się pijącym, by móc stwierdzić udział osób trzecich w tym pojedynku.
Anette Du'Monteau:
Pojedynek miał się już ku końcowi, jednak nie było widać zwycięzcy. Ani człowiek ani niziołek nie wyglądał najlepiej. Nastał moment gdy obaj padli twarzą na blat. Uniosły się głosy osób stawiających zakłady. Mało kto przewidywał taki przebieg wydarzeń. Rzecz jasna remisy się zdarzały, ale było to rzadkie. Całe ferie emocji ujawniły się wśród obserwatorów.
Nawaar:
Elf również był w szoku, że pojedynek tak się zakończył! Remis, kto mógł to przewidzieć? Po umyśle przeszły mu te słowa, jednakże szybko one pomknęły i skupił swoją uwagę na tłumie. Widok i głos rozżalonych zakładających był normalną rzeczą, bo w końcu obstawiali swoje pieniądze na swych kandydatów. Thalen oczywiście nie zamierzał czekać na krasnoludów, tylko szybko podszedł do karczmarza, by wziąć go na spytki a przynajmniej jakoś spędzić czas do pojawienia się bandy krasnoludów.
- Kto mógł przypuszczać, że będzie remis. Doprawdy ciekawy wynik pojedynku, nieprawdaż?
Długouch ryzykował, ale cóż miał teraz do stracenia.
Anette Du'Monteau:
//: Tam nie ma żadnego karczmarza :P
Nawaar:
Elf w takim razie podszedł do tego, co zbierał zakłady, bo chciał wiedzieć jakie są stawki i ile można wygrać bądź przegrać. Taki ktoś powinien być na miejscu zdarzenia. - Witam. Jakie są stawki i kto się następnie pojedynkuje?
Thalen myślał, że w ten sposób pozna kogo należy obstawić a w międzyczasie zabije sobie czas oczekując pojawienia się krasnoludów.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej