Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #28
Nawaar:
Elf podążył za mężczyzną, bo pewnie kierował się do wyjścia, lecz zamiast zrobić to normalnie czyli spokojnie i bez słowa postanowił zapytać.
- Wiesz może co to za alkohol i z czego jest zrobiony? Ja pierwszy raz natrafiłem na takie zawody, a Ty mości panie wyglądasz na kogoś, kto z niejednego pieca już jadł. Pytam z czystej ciekawości.
Anette Du'Monteau:
-Każdy ma swoje receptury i waży tylko sobie znanymi metodami. Jak mówiłem to nie miejsce na picie jakiś popłuczyn z karczmy, tylko prawdziwego napitku.
Nawaar:
- A czy ten napitek ma jakąś nazwę?
Pytał prosto bez owijania w bawełnę.
Anette Du'Monteau:
-Wygląda jak zwyczajne piwo, a jak smakuje to wiedzą tylko ci co próbowali. Nazwy chyba nie ma, przynajmniej sobie żadnej nie przypominam. Bierz to jedzenie i chodź, bo zaraz miną wszystkie walki. - mężczyzna podszedł do ściany kuchni, która wcale nie była do końca ścianą jak się okazało. Pogrzebał trochę i otworzył jej część niczym ukryte drzwi. Zawiasy musiały być jakoś sprytnie ukryte. Dwójka wyszła na podwórze za domem.
Nawaar:
Elf wziął kawałek pieczystego, gdy dziwnym trafem jedna ze ścian okazała się ukrytym schowkiem! Czego to, Ci ludzie nie wymyślą by dobrze coś ukryć. Pomyślał przez chwilę, po czym ruszył za mężczyznami, aby mieć możliwość przyjrzenia się pojedynką i wyciągnąć odpowiednie wnioski, coby mógł poinformować zleceniodawce co to jest za mikstura.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej