ÂŚcieżka oświetlona poprzez pochodnie zawiodła magów do jednej z bibliotek. Miejsce wyglądało na zadbane, stary gruz został usunięty, stropy wzmocniono drewnianymi belkami, a zbiory ksiąg posegregowano i zaczęto tłumaczyć. Na ścianach zawisało wiele notatek badawczych i map tuneli ręcznie nakreślonych przez badaczy. Mistrz donośnie zapytał lokatorów o obecność, jednak nie usłyszał żadnej odpowiedzi.
Rozejrzyjcie się po pomieszczeniach!Z głównego holu odchodziły 3 przejścia do kolejnych pomieszczeń. Pośrodku para schodów prowadziła na piętro.
Mistrz zbliżył się do ściany z zapiskami, ponieważ postanowił sprawdzić nad czym ostatnio pracowali archeologowie. Przeglądając pobieżnie papirusy jego uwagę przykuło tłumaczenie podpięte pod oryginalny tekst zapisany po dracońsku na skórze.
Czy bóg może kochać? Historia Zewoli i Rashera pokazuje nam jak wiele z ludzi pozostało w awatarach starych bogów. Pomazańcy dwóch wzajemnie zwalczających się sił, skazani przez przeznaczenie na żywot w różnych światach. Zewola byała życiem, podczas gry Rasher przynosił jedynie śmierć. Kiedy jedno przychodziło dać życie, drugie zjawiało się u jego kresu. Pewnego razu Rasher postanowił osobiście udać się po duszę królowej Maad. Tego dnia poznał Panią ÂŻycia. Stała nad konającą królową, trzymając w rękach jej nowo narodzone dziecię, przyszłego króla Elanoi. Wystarczyła ta jedna chwila, aby oboje zakochali się w sobie bez pamiętnie. Tego dnia życie i śmierć znalazły się w tym samym miejscu o tym samym czasie. Taki stan rzeczy nie mógł jednak zapanować na zawsze. Naprzeciw miłości bogów stanęły siły natury, z którymi nawet oni, nie byli w stanie walczyć. Zewola wiedziała, że iskra Beliara nigdy nie pozwoli być im razem. Dlatego zwróciła się o pomoc do swej siostry Ventepii. Pani Natury w niemal niczym nie przypominała swego ojca, lecz wiedziała, że w taki lub inny sposób muszą zachować równowagę we wszechświecie. Wspólnymi siłami boginie przygotowały rytuał, który pozwoliłby wydobyć z Rashera piętno jakie odcisnął na nim Beliar. Musiały uważać, ponieważ tak mroczna i zła zarazem siła nie może zostać pozostawiona samej sobie, nie można jej uwięzić, wytresować i ugiąć do swej woli. Można nadać jej cel. W tym Ventepi była niezastąpiona. Dzięki umiejętnością tworzenia życia Zewoli i rytuałowi jaki zaplanowała udało im się wydobyć z Rashera iskrę Beliara, która następnie została umieszczona w istocie stworzonej przez Zewolę. Naczyniu pozbawionym osobowości, z celem nadanym przez Ventepi, którym było zniszczenie wszystkiego co niegodziwe. Iskra boga ciemności, która nieraz zmuszała Rashera do czynienia rzeczy złych, została przelana do naczynia, któremu rozkazano zło zwalczać złem. Po uwolnieniu Rashera od skazy, bóg śmierci mógł pozwolić sobie na więcej swobody. Mógł przychodzić do ludzi nie tylko w momencie ich śmierci. Przez co mógł widywać się z Zewolą zawsze, gdy któreś z nich tego zapragnęło. Nie wiemy co stało się z istotą stworzoną przez boginie. Legendy głoszą, że mściwy duch zapadł w wieczny sen po tym jak wypełnił cel swego żywota wymierzając karę tym, którzy na to zasługiwali.