Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kojący dotyk Enart. Wartownik Eharus

<< < (6/19) > >>

Canis:
Salazar sięgnął po swój sztylet i powolnie, mozolnie sprowadzał ciała do siebie z różnych zakątków gdzie poumierały, naliczył 10 ofiar dzisiejszej nocy a oprawianie zwierzyny jak i tortury, czy sprawianie bólu, były jego konikiem i fascynacją. Tak też i dzisiaj zabrał się za oprawianie zwierzy. Zaczął od spraw błahych. Zaczął nacinać główne żyły i zlewać krew do pojemników z każdego ciała, główne tętnice na szyi i udach a następnie przekładając ciało wymuszał przepływ krwi, która spływała w miejscach nacięć, powtórzył to wiele razy. Następnie obrócił zwierzę na plecy, by dotrzeć swobodnie do łap, delikatnie wsuwając ostrzew paliczki pod pazury, delikatnie je podważał, by je poluzować w chrząstkach i kości, następnie wyciągał ostrze i energicznym ruchem wyrywał pazury. tak powtórzył z każdą łapą bestii, a następnie z każdą bestią z osobna. Mając zebrane pazury, zabrał się za kły. rozsuwał wargi zwierzęcia, by dojrzeć i wyczuć w miękkiej tkance, gdzie kończą się ich korzenie, następnie wbijał ostry szpikulec pod nie i zapierając ostrze o kości szczęki podważał je, a one same wdzięcznie wyskakiwały z mięsistej szczęki. Manewr powtórzył wielokrotnie opróżniając szczękę zwierzęcia z kłów, a następnie z każdym zwierzęciem z osobna. No i  nastał moment na najciekawszy manewr dzisiejszej nocy, ściągnięcie skór. Zaczął swobodnie nacinał skórę na łapach na podbrzuszu, przy czaszce i ogonie tworząc swoistą kamizelkę na ciele, a następnie podważając warstwę skórną z tkanek wewnętrznych, zaczął zdzierać fragmenty, by następnie z całości zerwać skórę, tak zabawę powtórzył 10 razy pozbywając bestie ich odzienia...

//Pozyskuję:

160 pazurów kreshara
20 m2 skóry kreshara
30 litrów krwi kreshara
40 kłów kreshara

Poszukiwacz:
- Cholerne bydlęta co no0c atakują mój kurnik! ale zawsze były to pojedyncze sztuki, zawsze mam szczelbę gotowe na lisy, ale te to przerośnięte jakie! Zawsze strzeliłem to uciekał, jeden czy dwa czasami, ale dziś to zatrzęsienie! Nawet nie uciekały skubance! Dziękuje wam, słabo szczelam z tego tałatajstwa. Może coś w zamian za pomoc zechcecie przyjąć? Wiele nimam, ale żona coś da, Hela weź no przynieś coś dla panów! Ja mam na imię Farth, miło mi poznać pana szlachcica, przepraszam za maniery, to nie przystoi gościć takiej osoby na polu, wejdzie pan może?

Silion aep Mor:
- Miło poznać panie Farth. - schował nóż po czym podał dłoń mężczyźnie. - Nic się nie dzieje, powiem szczerze że wole przebywać wsród ludu niż szlachty. - uśmiechnął się. Słysząc propozycje mężczyzny lekko się zmieszał. - W zasadzie trochę się spieszymy, pan sędzia ma coś do załatwienia jeszcze. - wskazał na Salazara. Zajrzał tylko do izby lecz nie pchał się do środka. - Przytulny domek.

Poszukiwacz:
Hela przypędziła jak na skrzydłach niosąc dwa stare srebrne sygnety z rubinowymi oczkami.

2x
Nazwa: Stary srebrny sygnet z rubinowym oczkiem
Wartość: 25 grzywien

Gospodarz Farth podziękował Heli i dał ci do ręki pierścienie.
- Weźcie w podzięce! Ino nie odmawiajta, no nic cenniejszego nimam, no chyba, że jajka chcecie, weźcie za pomoc, weźcie. A domek, no staramy się by jakoś żyć, ale słabo ostatnio idzie co rusz nam te kury zabijajo. Noż musze lepsze ogrodzenie zbić czy jakie, bo już niewszczymamy dłużej!

Silion aep Mor:
Mężczyzna przyjął sygnety. No poprostu nie wypadało ich nie przyjąć. Nie chciał wyjść na chama. Ukłonił się staruszkowi w podzięce i uśmiechnął się. - Dziękuje dobrzy ludzie. Jak mogę wynagrodzić waszą dobroć? O, już wiem, przyjdźcie do mojego, małego, portowego magazynu w Atusel i weźwie co wam będzie potrzebne do budowy ogrodzenia. Chociaż tak wam pomogę. - wyjął z kieszeni kartkę papieru, coś do pisania i napisał upoważnienie po czym schował pisadło i podał papier mężczyznie. - Dzięki temu nikt wam nie będzie robił problemu. - powiedział pogodnym głosem. OdwrĂścił się by spojrzeć jak idzie Salowi.

//Pozyskuje:
2x
Nazwa: Stary srebrny sygnet z rubinowym oczkiem
Wartość: 25 grzywien

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej