Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

"Róbmy driadom dzieci!" czyli Mourtun wraca do Shani.

<< < (17/51) > >>

Mourtun:
- No cóż. Może wpadne na nich po drodze. Bynajmniej wybaczcie to co tutaj się stało. Pójdę porozmawiać z woźnicą. I zajme się swoimi sprawami. - dodał w duchu. Wyszedł z karczmy za niziołkiem po czym gdy tylko ujrzał woźnice zapytał. - Możemy jechać dalej?

Rodred:
-  Nie nie możemy. Zabrali mi wóz.  Powiedział woźnica ze złością.
Widzisz, że niziołek wygrzebał kartkę z plecaka i zaczął coś na niej pisać.

Mourtun:
- Ech... - przyłożył dłoń do twarzy. - I co my teraz zrobimy? Jakieś pomysły czy coś? Bracie, co tam skrobiesz?

Rodred:
Niziołek skończył i ci pokazał. Na kartce jest napisane: "Potrzebny transport".
-  Pomogę ci z tabliczką.  Zaoferował się woźnica. Razem zaczęli składać tabliczkę.

Mourtun:
- Wiecie co? To nie głupi pomysł. Ale... Mamy może jakiś plan B? - również pomógł przy tabliczce.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej