Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

"Róbmy driadom dzieci!" czyli Mourtun wraca do Shani.

<< < (14/51) > >>

Rodred:
Ten starszy popatrzył na ciebie ze zgorszeniem.
-  Trochę kultury niziołku. Nie jesteś u siebie. Bierz te giry ze stołu.  Popatrzył na ciebie krzywo.
-  A co cię tak obchodzi co się z nim stanie?  Zapytał wracając do tematu lecz nadal patrząc na ciebie jak na niewychowanego bachora.

Mourtun:
- Tak jakos. Ogolem jestem ciekawski. Co dla was jest chyba korzystne bo wiem o nim co nie co i chyba jednak wam powiem. - rzekl zdejmujac nogi ze stolu i opierajac sie lokciami o blat. - A gdybym ja byl nim to co byscie mi zaoferowali? Tak czysto teoretycznie. - zapytal z czysta ciekawoscia.

Rodred:
-  To nie twój interes.  Powiedział pokrótce.

Mourtun:
- Co chcecie wiedziec?

Rodred:
-  Wszystko co ważne. Wiek, wyszkolenie, przeszłość, kontuzje, a nawet plany na przyszłość. 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej