Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kojący dotyk Enart. Ogrody Erosa.

<< < (70/84) > >>

Anette Du'Monteau:
-Też nie mam nic przeciw.

Armin:
Armin wcześniej położyła swoją torbę z ubraniami do gondoli Evening i Salazara. Teraz była tylko w bieliźnie i tak wskoczyła do wody. Była ciepła i przejrzysta. Ciemnoskóra z dużą łatwością przemierzała kolejne metry.

Silion aep Mor:
Gdy krasnolud troche sie wymoczyl w tejze wodzie emocje czesciowo go opuscily. Nagle dostal olsnienia. Przez te cale rozmyslania zaczalem odsuwac sie od Armin. Tak byc nie powinno. - spojrzal za siebie, odwrocil sie i gdy maurenka naplywala chlupnal woda w kobiete. Po tym podplynal do niej, objal ja, polozyl na wodzie i ucalowal w usta. Pocalunek byl namietny i goracy niczym morze Enart.

Armin:
Ciemnoskóra była zaskoczona tym co zrobił krasnolud. W końcu znów stał się ciepłym, radosnym mężczyzną jakiego znała. Odwzajemniła pocałunek Siliona.
- Widzę, że masz lepszy humor. - uśmiechnęła się maurenka .

Silion aep Mor:
Krasio spojrzał kobiecie w oczy i spokojnym tonem rzekł. - Poniekąd, poprostu wreszcie zrozumiałem że nic nie powinno sprawiać ze odsune sie od ciebie. Czasami poprostu chce czuć się potrzebny, niestety choćbym obrazil sie na cały świat ci krótkowzroczni ludzie tego nie zauważa. Starałem się jak mogłem i usłyszałem tylko gorzkie słowa. - mówił cicho. - Musiałem sobie to wszystko uświadomic. Już wróciłem. - znów ucałował kobietę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej