Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pęknięte naczynie

<< < (13/19) > >>

Dael:
Dael spojrzał się na swoje piwo ... Upił łyk odłożył je i skierował się na parter karczmy -Potrzebuje więcej informacji, bo przecież nawet nie wiem gdzie jest ich jaskinia -Podszedł więc do karczmarza i powiedział do niego szeptem: -Potrzebuje informacji o lokalizacji jaskini bandytów. Jak trzeba to zapłacę  

Creed Canue:
Karczmarz powiedział odpowiedział ci po cichu- Ich jaskinia jest w lesie na północy od wioski jest las a w tym lesie powinna być jaskinia, patrz pod nogi bo często jest tam mokro więc może znajdziesz ślady stóp - Karczmarz po chwili zmienił temat i powiedział już normalnie- Ale jaka piękna pogoda dziś czyż nie?

Dael:
Dael poklepał go po ramieniu i stwierdził: - Masz rację przyjacielu, idealna pogoda, idealna na polowanie na bandytów, dziękuję za informację. -Rzekł Dael po czym wyszedł z karczmy. I skierował się mniej więcej na północ od wioski.Wszedł do lasu.

Creed Canue:
Podróż do lasu minęła ci w miarę spokojnie, gdy wszedłeś do lasu było tak jak mówił karczmarz po chwili znalazłeś śladu stóp były to odciski człowieka.

Dael:
Po zobaczeniu śladów człowieka Dael chwycił w dłoń łuk i strzałę i zaczął podążać za śladami. Mimo tego że nie opanował umiejętności kamuflażu, to starał się iść najciszej jak potrafił i tak samo przedzierać się przez las. Nie widział sensu w tym by bandyci zobaczyli go przed tym jak on będzie miał ich w zasięgu swego niezawodnego  jak dotąd  łuku.Las szumiał a Dael czuł się dobrze w swoim naturalnym środowisku gdzie jego umysł pracował najlepiej a drzewa dawały spokój.Szedł dalej po śladach
 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej