Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba siły #9 - Elizabeth
Elizabeth:
Elizabeth zrobiła wielkie oczy. Nie sposób była się opanować, a z jej ust wypłynęły słowa niedowierzania:
- Ale...ale...ale jak to? - spoglądała na niego i wyobrażała sobie go z tym elfem. Nie mogła się nadziwić jak ktoś może być tak szalony, żeby się decydować na tak dziwne związki.
Przecież to nie etyczne! Pfuuu! - pomyślała dalej nie wierząc co usłyszała. Pociągnęła nosem i spojrzała na mokrą chustę, którą trzymała w dłoniach. Patrzyła na nią, bo na rycerz już nie mogła.
Funeris Venatio:
- Ale... Ja lubię kobiety! - zakrzyknął elf, z wielką nadzieją w głosie.
Elizabeth:
Elizabeth spojrzała z nieuzasadnioną złością na elfa. Wkurzał ją fakt, że elf był na tyle odważny, żeby przerywać jej bardzo interesującą rozmowę z pięknym rycerzem.
- Zamtuz jest niedaleko jak tak Pana ciągnie do lubienia kobiet! - odburknęła Elizabeth.
Funeris Venatio:
- Proszę się uspokoić - powiedział łagodnie rycerz, kładąc kobiecie dłoń na ramieniu. Ależ to było dłoń!
Elizabeth:
- Przepraszam - wyraziła skruchę, spuszczając lekko głowę.
Elizabeth przypomniała sobie po co tu przyszła i zwróciła się do elfa w przepraszającym tonie:
- Bo ja tutaj... - podrapała się po głowie - chciałam się dowiedzieć więcej o pańskich bandytach.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej