Tereny Valfden > Dział Wypraw
Szlakiem Chmielowych pól
Armin:
Armin położyła miseczkę z wodą przy pysku Aresa. Zwierzę momentalnie zaczęło pić, pewnie musiał być spragniony po krwawej bijatyce. Kobieta zabrała się do jedzenia gulaszu z kurczaka. Było widać, że jej smakował, bo uśmiechnęła się od razu po pierwszym kęsie. Popiła piwem, po którym poczuła słodkawy posmak w buzi. Dyskretnie rozejrzała się po karczmie i zauważyła, że pewien krasnolud się im przygląda. Czarnoskóra postanowiła, że na razie zignoruje tą osobę. Przecież ma wakacje i nie ma się czym przejmować...
Silion aep Mor:
Krasnolud zaplacil karczmarzowi i zabral sie za kawal miesiwa. Bral kes za kesem i dokladnie przezuwal. Popijal piwem ktore dzieki specjalnie dobranemu slodowi mialo w smaku wyjatkowo gleboka gorycz. Caly czas zerkal na krasnoluda w kacie karczmy. Wzial butelke zytniej ktora byla zimna jak lod, widocznie w nim trzymana. Odkrecil i polal po kielonku. Wzial jeden i podal przyjaciolce, sam wzial drugi i uniosl do gory. - Nasze zdrowie mała. Za udane wakacje. - i wychylil.
//1615-20=1595 grzywien
Armin:
- Za wakacje. - powiedziała Armin podnosząc kieliszek i wypiła jego zawartość. Ciecz paliła maurenkę w przełyk, lecz kobieta uśmiechnęła się do Siliona. Wzięła kolejne kęsy kurczaka i wypiła kilka łyków piwa imbirowego.
- Widzisz tamtego gościa? - wyszeptała do krasnoluda.
Silion aep Mor:
//No powiedzmy ze go widzisz, ale siedzisz do niego, bardziej plecami ;)
Krasnolud przelknal wodke jakby to byla woda. Westchnal przeciagle. Sil spojrzal na krasnoluda spod oka. - Taa, nie podoba mi sie. Ale chedozyc go. Cieszmy sie chwila. - lyknal piwa i wrocil do kasania miecha.
Armin:
- Jak tak mówisz... - kobieta brała kolejne kęsy kurczaka. Od czasu do czasu spoglądała na Aresa, czy u niego wszystko w porządku. Jedzenie popijała chmielowym trunkiem, który powoli jej się kończył. Co jakiś czas rozglądała się o karczmie.
- A tak w ogóle to po co mamy znaleźć tego kogoś na N...? - spytała Siliona pełna ciekawości.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej