Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szlakiem Chmielowych pól

<< < (80/87) > >>

Armin:
Armin siedziała spokojnie i otworzyła oczy. Spojrzała w błękitną otchłań oczu krasnoluda. Pogładziła jego policzek i ucałowała go właśnie tam.
- Za dużo ludzi na co? - kobieta zaśmiała się i położyła swoją głowę na klatce piersiowej Siliona.

Silion aep Mor:
Krasnolud zarumienił się a w rzeczywistości w myślach strzelił soczystym facepalmem. -Na... na... na... - jakoś nie mogl znalezc argumentu. - Nie ważne! - cmoknal ja w usta.
Wóz tymczasem w końcu zajechał i zatrzymał się przed karczmą. Chłop zeskoczył z furmanki i otworzył burte. Eras i Charlotte wydawali się niezadowoleni tym że droga juz się skończyła i ze muszą sobie przerywac w pieszczotach. Krasnolud wciaz trzymajac maurenke na rekach zszedł z wozu i gdy był na ziemi postawił ją na nogach. Jeszcze raz ucałował ją w usta i wszyscy we czwórkę ruszyli do środka.

Armin:
- Ares! Chodź! - krzyknęła maurenka i skierowała się w stronę karczmy. Wilk zaskoczył z wozu i przybiegł do swojej pani. Ciemnoskóra uchyliła drzwi karczmy i weszła do budynku wraz ze swoimi towarzyszami.

Silion aep Mor:
W środku było jak zawsze, gwarno i tłoczno. W kącie siedział zamyślony Nuan, spojrzał na was i na widok elfki, całej i w miare zdrowej błysnęły mu oczy. Podbiegł do was i rzucił się jej w objęcia. - Charlotte... Jesteś, jak sie ciesze. Gdzie się podziewałaś tyle czasu. - zadawał pytanie za pytaniem.
Elfka stała zdezorientowana. Niziolek pociagnal ja do stolika i usiedli. Nuan spojrzał na ciemnoskora i rzekl patrzac się jej w oczy. - Dziękuje bardzo. Z całego serca! Jestem waszym dłużnikiem! Ale powiedzcie mi. Gdzie ona była, co sie stało i jak ją znaleźliście?

Armin:
- Spokojnie, wszystko po kolei. - powiedziała maurenka i usiadła przy stoliku razem z Silionem i Nuanem. - To wszystko była sprawka maga, który żądał zemsty. Stracił swoją ukochaną i chciał stworzyć sobie nową. Zabijał kolejne kobiety i pozszywał ich części ciała. Chciał, aby ten potwór ożył, ale pokrzyżowaliśmy mu plany. - kobieta skończyła swoją opowieść i pogłaskała wilka, który leżał przy jej nodze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej