Autor Wątek: Alchemik druidowi bratem  (Przeczytany 32606 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #260 dnia: 18 Czerwiec 2015, 11:16:00 »
Niziolek spojrzal na oniesmielajacy usmiech driady i sam tez sie usmiechnal. - Piekny usmiech Shani! - pogladzil ja po plecach. Po tym wszystkim rozejrzal sie wokol za miejscami ktore moglby zwiedzic.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #261 dnia: 18 Czerwiec 2015, 11:54:28 »
- Dziękuje. Przynieśliśmy cię stamtąd.  Wskazała Ci kierunek.
- Tam też jest droga do twojego miasta. W przeciwną stronę jest las północny. Na zachód są bagna a na wschód ładne polany i górzyste tereny. Idź może do ciebie później dołączę.  Uśmiechnęła się.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #261 dnia: 18 Czerwiec 2015, 11:54:28 »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #262 dnia: 18 Czerwiec 2015, 12:34:26 »
Niziolek pokrecil glowa patrzac sie w ziemie. - Nie czuje sie jeszcze na silach by isc do lasu, badz na bagna, czy na tych lakach jest bezpiecznie? - zapytal speszony. - Chetnie spedze z toba troche czasu. - usmiechnal sie i mrugnal do niej  ;)
//Czy mam juz moje bronie? Musze wrocic po rune bo jak zgaduje nie wzieli jej za mnie?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #263 dnia: 18 Czerwiec 2015, 16:13:44 »
// Masz przy sobie to co na KP oprócz tej jednej runy.

- Jesteśmy tak blisko północnego lasu, że nigdzie nie jest bezpiecznie.   Odwzajemniła uśmiech.
- Już powinieneś być dość silny, żeby sobie poradzić. Idź może do ciebie dołączę.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #264 dnia: 18 Czerwiec 2015, 16:46:20 »
Niziolek usmiechnal sie do driady, usciskał ją i ruszył do lasu, droga prowadzaca do miasta. Musze odzyskac moja rune, a potem tu wracam.
Spojrzal jeszcze na driade i usmiechnal sie. - Do zobaczenia pozniej Shani!
No i szedl przed siebie kierujac sie tam gdzie stracil rune i o malo nie stracil zycia. Podczas drogi obserwowal jak sie zachowuje jego bio noga.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #265 dnia: 18 Czerwiec 2015, 16:56:14 »
Po kilku minutowym marszu zobaczyłeś to pobojowisko. Rozkopana ziemia wszędzie leżące szczątki jeleni. Krew na wszystkim i smród. po chwili dotarłeś do miejsca gdzie trawa była wypalona. Naszła się nieprzyjemna fala wspomnień. Wtem usłyszałeś konia. Zobaczyłeś, że jakieś 100 metrów od wypalonego miejsca zbliża się jeździec. Ty jesteś od tego miejsca nie całe 10 metrów. (Czyli między wami jest odległość +- 110 metrów).

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #266 dnia: 18 Czerwiec 2015, 17:07:18 »
Niziolek nagle wszystko sobie przypomnial, wspomnienia uderzyly go niczym ciezki mlot z czarnej rudy, nagle wszystko go zabolalo, przypomnial sobie otaczajaca go krew i wilki. Po chwili dostrzegl jakiegos jezdzca. Ktory zblizal sie do miejsca polozenia runy. Zgial nogi w kolanach i szybkim krokiem wskoczyl w zarosla, zabral rune i wrocil spowrotem tam gdzie stał. Bacznie obserwowal jezdzca.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #267 dnia: 18 Czerwiec 2015, 17:57:53 »
Nim zdążyłeś wrócić na pozycję po zebraniu runy usłyszałeś kobiecy i jakby znajomy głos.
- Ej ty tam!  Widzisz jak kobieta ściąga z pleców łuk i nakłada strzałę na cięciwę.
Rina ubrana jest w długą szatę s maskującego materiału. Na ustach i nosie ma chustkę a na głowie kaptur. Na plecach ma kołczan również zamaskowany. Na piersi dwa krzyżujące się pasy z nożami do rzucania. Po obu stronach zwisają wyjątkowo długie jak na jednoręczne miecze. Na nogach ma spodnie z ciemnego materiału do tego wysokie buty. I celuje Ci w głowę z łuku.

// Czy to przypadek, że doszedł gracz Rina i to elfka? :D

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #268 dnia: 18 Czerwiec 2015, 18:04:35 »
Niziołek wystrachany uniósł ręce w góre i nie ruszał się. Dojrzał znajomą elfkę w której się podkochiwał. - T... To ja! Nie... Nie strzelaj! - jąkał się. - Mourtun! To ja! Ten od śniadania.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #269 dnia: 18 Czerwiec 2015, 18:10:25 »
- Ah to t..  Barwę głosu miała już znacznie milszą i opuściła łuk. Wtem dostrzegła coś za i trochę nad tobą. Rzuciła się na bok z konia, który się wystraszył i ruszył galopem do przodu wprost na ciebie. Zobaczyłeś jak w miejscu gdzie przed chwilą była klata Riny przeleciała strzała z niespotykaną prędkością. Rina leży na ziemi. Kolejna strzała. Ledwo zdążyła się przeturlać za drzewo. Tą strzałę już gdzieś widziałeś... taka sama leżała na stoliku Shani.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #270 dnia: 18 Czerwiec 2015, 18:18:30 »
Niziołek szybko odbiegł w bok w stronę skąd strzelała Shani. Podbiegł do niej i chwycil za dlon. - Nie strzelaj! Ja ją znam! Pozwol mi z nia porozmawiac. - mowil szybko.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #271 dnia: 18 Czerwiec 2015, 18:44:10 »
Jak się obróciłeś i uniknąłeś konia to zobaczyłeś, że Shani jest wysoko w koronach drzew i skacze z gałęzi na gałąź. Wtem Rina wysunęła się zza drzewa strzelając do niej. Niebyła jednak nawet blisko. Driada trzykrotnie przewyższała ją umiejętnościami strzelniczymi. Czego dowiodła strzelając w locie. W tym czasie Rina krzyknęła.
- Pomocy!   I w tym momencie strzała driady wbiła się jej w bark przyszpilając ją do drzewa. Rina zawisła na drzewcu tracąc przytomność z bólu. Shani ewidentnie chciała dokończyć dzieła, ale wtem krzaki oddalone o 100 metrów staranowało pięć pędzących koni w pełnych zbrojach płytowych. Na nich siedzi piątka tych wojów, których spotkałeś w karczmie. Oni również są w pancerzach; z zasłonami hełmów na twarzach, płaszczami powiewającymi na wietrze, tarczami i toporami w rękach. Natychmiast pofrunęła w ich stronę strzała niegroźnie odbijając się od pancerza. Dostrzegł ją prowadzący natarcie. Szybko wydał rozkazy wskazując jednemu Rinę dwóm ciebie. On sam wraz z ostatnim wojownikiem pędzili z uciekającą Shani. Wódz schował topór. Widzisz jak wokół jego stalowej rękawicy tworzy się ognista kula.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #272 dnia: 18 Czerwiec 2015, 18:58:27 »
//Zes namotal.

Niziolek byl zaskoczony rozwojem akcji, wszystko działo się tak szybko. - Chłopaki ratujcie Rine! - krzyknal. - Zaraz do ciebie przyjde Rino! - krzyknal raz drugi i zerwal sie na rowne nogi w pogoni za wodzem i Shani. - Człowieku! Zostaw ja! Przestań czarować! Jesli wchodzisz z butami w czyjs swiat to nie mozesz miec pretensji ze ten swiat sie broni. - gnal co sil za nimi caly czas spogladajac na driade. Biegl, chcial ja ratowac z dwojga jak mial wybierac to wolal Shani, ona uratowala mu zycie.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #273 dnia: 18 Czerwiec 2015, 19:20:46 »
//"Zes namotal" - nie rozumiem.

Nie za bardzo ktoś cię w ogóle słyszał. Jeździec co jechał do Riny już jest przy niej i jej pomaga. Dwójka nadal pędzi na ciebie z toporami w dłoni. Wódź wystrzelił kulę ognia, która trafiła w drzewo z Shani na nim. Stanęło ono natychmiast w ogniu, a driada z niego spadła. Zobaczyłeś jak w locie zbiera energię magiczną. Z całego jej łuku emanuje zielone światło. Wystrzeliła w wodza. Strzała jakieś 5 metrów przed nim wybuchła energią przemieniając się w przerośniętego niedźwiedzia. Ten wpadł na wodza strącając go z konia. Jeździec, który go ubezpieczał od razu włączył się do walki.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #274 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:06:27 »
//*Namieszałeś

Niziołek złapał za runę ziemi i tez biegł na wojaków, z odległosci 5 metrow od nich krzyknął -Aresh! Z ziemi wyskoczyly w ich strone wielkie stalagmity o srednicy 1 metra. Odskoczyl w tyl, schowal rune, dobyl bułatu i pobiegł w strone Shani. Gdy do niej dobiegl, zablokowal ja swoim cialem. - Dosc tego cyrku! - ryknal na caly glos.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #275 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:15:14 »
// Było nudnawo.

Wojownicy wykrzyknęli coś co mogło być swego rodzaju zaklęciem ochronnym. Usłyszałeś huk pękającej skały. Nie wiedziałeś efektu bo już biegłeś w kierunku Shani. Jednak jest ona dużo za daleko byś był wstanie ją dogonić. Po za tym straciłeś ją z oczu. Walka z niedźwiedziem trwała w najlepsze, ale wojownicy mieli ewidentną przewagę. W końcu się z nią uporali i rozpłynęła się w zielonym jaskrawym świetle. W tym momencie do nich dobiegłeś. Shani jednak nigdzie nie było widać. Słysz, że wojownicy, w których cisnąłeś runą są za tobą. Jesteś niemal otoczony.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #276 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:24:58 »
Cale szczescie, uciekla. Mourtun trzymal w rece bulat, do drugiej dobyl sztylet, zostal otoczony. Nie wiedzial co ma czynic, stanal z bronmi w rece i probowal sie tlumaczyc. - Co tu sie dzieje? Dlaczego mnie atakujecie? Nic nie zrobilem. Rina powiedz im! - krzyknal.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #277 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:29:12 »
Rina jest daleko pewnie nieprzytomna, albo martwa. W czwórkę zrobili dookoła ciebie szczelne kółko. W końcu jeden z nich się odezwał.
-  Ej. Parzcie to ten niziołek z karczmy!  Reszta przypatrzyła Ci się i pokiwała głowami z aprobatą. Wtem odezwał się wódz.
-  Nie wiem co tu robisz, ale my musimy teraz pomóc naszej Rineczce.  Powiedział zatroskanym głosem szef i zawrócił konia. Reszta popędziła za nim tylko jeden został przy tobie cię pilnować.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #278 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:33:27 »
Zobacze co z Rina i wracam do Shani.
- Pójde z wami! Poznalem Rine w karczmie, musze wiedziec co z nia jest. - powiedzial spokojnie i ruszyl za reszta w strone drzewa.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #279 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:40:18 »
Do drzewa było daleko. Usłyszałeś, że wojownik rusza za tobą galopem. Nim się zorientowałeś co się dzieje, złapał cię za ubranie i posadził przed sobą na koniu. Po chwili byliście już przy Rinie.
Widzisz jak wódz klęczy trzymając ją na kolanach. Ocknęła się, ale widać, że jest bardzo słaba. Wtem ten co był przy niej pierwszy, prawdopodobnie lekarz drużyny zdał raport.
-  Grot przebił płuco. Najdalej za pół godziny udusi się własną krwią. Nie mogę nic z tym zrobić.   Wódz gładzi ją po głowie i cichutko z nią rozmawia. Reszta wojowników stanęła wokół i zdjęła hełmy.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #279 dnia: 18 Czerwiec 2015, 20:40:18 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything